<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>PRZEBÓJ NOCY Archives - NOTABENE.WORLD</title>
	<atom:link href="https://notabene.world/nb/category/przeboj-nocy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://notabene.world/nb/category/przeboj-nocy/</link>
	<description>Przekaz. Wartości. Wspólnota.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 24 Jun 2025 02:34:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://i0.wp.com/notabene.world/nb/wp-content/uploads/2022/01/cropped-unnamed-1-1.jpg?fit=32%2C32&#038;ssl=1</url>
	<title>PRZEBÓJ NOCY Archives - NOTABENE.WORLD</title>
	<link>https://notabene.world/nb/category/przeboj-nocy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">201241819</site>	<item>
		<title>Przeszłość, która buduje: Opał i Gibbs w krainie autentyczności</title>
		<link>https://notabene.world/nb/przeszlosc-ktora-buduje-opal-i-gibbs-w-krainie-autentycznosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Dec 2024 22:12:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=13956</guid>

					<description><![CDATA[<p>Utwór, o którym chciałbym napisać, pochodzi z albumu Oczy szeroko zamknięte z 2020 roku i nosi tytuł Alicja w krainie dziwów. Skupia się na fundamentalnych wartościach, które w dzisiejszym świecie – zdominowanym przez wyidealizowane obrazy i media społecznościowe – często zostają zapomniane.<br />
<br />
W całej pierwszej zwrotce Opał opowiada o swojej przeszłości i o tym jak przeżycia ukształtowały jego charakter. Wspomina o biedzie i o tym, że świat dziecka był zaczarowany, jednocześnie będąc najprostszym jakim można go sobie wyobrazić. Zwraca również uwagę, że nie przeszkadza mu, że ktoś może sobie pozwolić na markowe ubrania, ale razi go sposób, w jaki niektórzy się nimi afiszują. Opisuje ludzi, którzy wyśmiewali go za dziurawą koszulę, podkreślając jednocześnie, że dziś nosi ubrania swojej własnej marki Voodoo, stworzonej we współpracy ze sklepem Vulagrus. Kto komu wbił szpilkę – to gra słowna odnosząca się do nazwy marki, Voodoo oznacza rytuał, w którym można zranić inną osobę, wbijając szpilki w jej lalkową podobiznę.<br />
<br />
Pod koniec zwrotki Opał zauważa, że ludzie coraz częściej na siłę zabiegają o uwagę, uznanie i podziw, pragnąc być zauważeni i bogaci. Paradoksalnie, to właśnie zwykli, autentyczni ludzie wyróżniają się dziś najbardziej swoją życiową postawą, stając się w ten sposób naprawdę niezwykli.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/przeszlosc-ktora-buduje-opal-i-gibbs-w-krainie-autentycznosci/">Przeszłość, która buduje: Opał i Gibbs w krainie autentyczności</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Opał pochodzi z Chorzowa i urodził się 7 kwietnia 1994 roku. Swoją działalność muzyczną rozpoczął w 2012 roku, a jego twórczość obejmuje różne odmiany hip-hopu, w tym hardcore rap i horrorcore. Jest związany z wytwórniami Brain Dead Familia i VOODOO PEOPLE. Według portalu Discogs wydał 10 pełnoprawnych albumów i 2 epki:<br>2013 – <em>Nawiedzony Cyrk</em>, <br>2015 – <em>OKO</em> (z Phoniciem), <br>2017 – <em>POYEB</em>, <br>2018 – <em>Motyl</em>, <br>2020– <em>Oczy szeroko zamknięte</em>, <em>Pandora ep</em> i <em>7G ep</em> (z Kleszczem), <br>2021 &#8211; <em>Połączenia</em> (z Gibbsem), oraz <em>BDF Represent</em> (w kolektywie ze Słoniem, Dj Soiną, Floral Bugsem, Chu, Matim Ważnym, Profesorem Smokiem i Kodeinem), <br>2022 – <em>H4J4</em> (z Floral Bugsem), <br>2023 – <em>Przestrzeń</em>, <br>2024 – <em>Pierwsza jesień bez depresji</em> (z Jonatanem).<br><br>Utwór, o którym chciałbym napisać, pochodzi z albumu <em>Oczy szeroko zamknięte</em> z 2020 roku i nosi tytuł <em>Alicja w krainie dziwów</em>. Skupia się na fundamentalnych wartościach, które w dzisiejszym świecie – zdominowanym przez wyidealizowane obrazy i media społecznościowe – często zostają zapomniane.</p>



<p class="has-text-align-center"><br>Opał feat. Gibbs &#8211; <em>Alicja w krainie dziwów</em></p>



<p class="has-text-align-center">Zwrotka 1<br>Mama na dwie zmiany, papa na dwie zmiany jeb*ł<br>Czasem brakowało: &#8222;synu przebacz&#8221;, ale nigdy chleba<br>Mama nauczyła kochać, papa jak skakać po drzewach<br>Mały chłopak w starych skokach, nauczony jak się nie bać<br>Mama na dwie zmiany, papa na dwie zmiany jeb*ł<br>A jak sąsiad pytał: &#8222;co tam?&#8221; stara śpiewka, stara bieda<br>Mama na dwie zmiany, papa na dwie zmiany jeb*ł<br>I dlatego w swoim życiu się nie boję przemian<br>Ile sił straconych, pot wylany ze zmęczenia<br>By mały Łukasz nie czuł wstydu przy starszych kolegach<br>Biegając w cichobiegach po podwórkach niewinności<br>Ten świat zaczarowany, jednocześnie był tak prosty<br>A to co nosił syn mej siostry, teraz Łukasz nosi<br>Nie boli ciuch z Lacosty, boli jak się z tym obnosisz<br>Nie pierd*l o zazdrości, co ty, nie chcę czuć się gorszy<br>Tylko dlatego, że nie miałem większych możliwości<br>Dzisiaj mam lepsze skoki, lecz nie z tego czuję dumę<br>A z tego, w którą stronę skoki obrały kierunek<br>Jak miałeś czelność śmiać się, że mam dziurawy t-shirt<br>Dziś chodzę w swoim brandzie Voodoo, kto komu wbił szpilę?</p>



<p class="has-text-align-center"><br>To co przeżyłem kształtuje małego chłopca<br>Kroczę po świecie zbudowanym na innych wartościach<br>Mam swoje cele, typie, ty se strugaj celebrytę<br>Dożyłem czasów, w których bycie zwykłym jest niezwykłe</p>



<p>W całej pierwszej zwrotce Opał opowiada o swojej przeszłości i o tym jak przeżycia ukształtowały jego charakter. Wspomina o biedzie i o tym, że świat dziecka był zaczarowany, jednocześnie będąc najprostszym jakim można go sobie wyobrazić. Zwraca również uwagę, że nie przeszkadza mu, że ktoś może sobie pozwolić na markowe ubrania, ale razi go sposób, w jaki niektórzy się nimi afiszują. Opisuje ludzi, którzy wyśmiewali go za dziurawą koszulę, podkreślając jednocześnie, że dziś nosi ubrania swojej własnej marki Voodoo, stworzonej we współpracy ze sklepem Vulagrus. <em>Kto komu wbił szpilkę</em> – to gra słowna odnosząca się do nazwy marki, Voodoo oznacza rytuał, w którym można zranić inną osobę, wbijając szpilki w jej lalkową podobiznę.<br>Pod koniec zwrotki Opał zauważa, że ludzie coraz częściej na siłę zabiegają o uwagę, uznanie i podziw, pragnąc być zauważeni i bogaci. Paradoksalnie, to właśnie zwykli, autentyczni ludzie wyróżniają się dziś najbardziej swoją życiową postawą, stając się w ten sposób naprawdę niezwykli.<br>W pierwszej zwrotce Opał odnosi się do trudnej przeszłości i swojego podejścia do materializmu, ukazując swój rozwój osobisty za pomocą ironii i gry słów.</p>



<p class="has-text-align-center">Refren<br>Zanim ostatni raz powiemy sobie szczerze w twarz<br>Komu z nas całe życie wiał mocniejszy w oczy wiatr<br>Nigdy nie zrozumiesz, co naprawdę siedzi w nas<br>Bo mam z muzyką dożywotni podpisany pakt<br>I choćbym nigdy w życiu nie usłyszał żadnych braw<br>To wolę słuchać ciszy, niż twoich zmyślonych kłamstw<br>Każdy z nas jest misjonarzem swoich uczuć w świat<br>Na wieki wieków amen, muzyko, do końca graj</p>



<p>W refrenie Gibbs wyraża swoje podejście do muzyki, które współgra z przesłaniem wcześniej przedstawionym przez Opała. Potwierdza, że będzie robił muzykę choćby miał robić ją dla garstki ludzi. Zaznacza również, że jego twórczość będzie w stu procentach autentyczna. Refren niesie także uniwersalne przesłanie – każdy muzyk jest w pewnym sensie misjonarzem swoich emocji, a prawdziwe uczucia powinny stanowić fundament jego sztuki.</p>



<p class="has-text-align-center">Zwrotka 2<br>Moje miano: artysta, cechuje mnie ambicja<br>Wchodzę w świat jak Alicja, głęboko jak Ann Lisa<br>Doświadczam, empirysta, moja wiara zawisła<br>Lecą ślepo tak jak ćma, gdy pojawia się liczba<br>Tak łatwo cię przeczytać, s*ko, czytam ci w myślach<br>Każdy nagle wielki brat, każdy chciałby skorzystać<br>Miałem sen a w nim wizja, miasta płoną na zgliszczach<br>Umierając w hospicjach pierd*lą o subskrypcjach<br>W pozłacanych grobach sala żałobna jest pusta<br>Zostanie po tobie tyle ile zostawisz na ustach<br>Okazje jak Rudy Gobert, no bo żaden nie przepuszcza<br>Ziom biega, ziom rzuca, uliczna koszykówka</p>



<p class="has-text-align-center"><br>Więc żyję w świecie zbudowanym na tej kanwie różnic<br>I nie mogę w to uwierzyć, jak bardzo jest próżny<br>Prosty slogan, nawet wrogowi nie życzę ch*jni<br>Cieszmy się zwykłą herbatą tak jak kapelusznik, Opał</p>



<p>W drugiej zwrotce Opał mówi, że wchodzi w świat muzyki jak Alicja z powieści Charlesa Lutwidge&#8217;a Dodgsona do krainy czarów, dodaje również ironicznie, że wchodzi w ten świat głęboko jak Ann Lisa – gwiazda filmów dla dorosłych. Następnie zwraca uwagę na ślepą pogoń ludzi za popularnością, porównując ich do ciem podążających za światłem. Podkreśla hipokryzję, gdzie nagły sukces sprawia, że wielu przyjaciół pojawia się tylko po to, by coś na tej znajomości zyskać.<br>Wspomina również sen, w którym Ci wszyscy wielcy ludzie znajdując się w agonii myślą jedynie o liczbie subskrybentów (konsumentów ich twórczości). Po śmierci takich ludzi jak Opał pamięć pozostanie, a o tych, którzy żyli w przepychu, nikt już nie będzie pamiętał, co symbolizują puste sale żałobne nad złotymi trumnami.<br>Przywołuje także postać Rudy&#8217;ego Goberta – znanego koszykarza, który w NBA uchodzi za jednego z najlepszych obrońców w historii. Jego nieprzepuszczający piłki styl gry jest użyty jako metafora – Opał porównuje to do sytuacji na ulicach, gdzie okazje do sukcesu są rzadkie i trzeba być czujnym, by nie przegapić szansy, przywołuje wówczas metafory: <em>ziom biega</em> – czyli handluje narkotykami; z<em>iom rzuca</em> – czyli odcina się od środowiska i próbuje zerwać z nałogiem. <br>Na zakończenie artysta podkreśla, że warto cieszyć się prostymi rzeczami, takimi jak filiżanka herbaty, co w kontekście całej piosenki nabiera głębszego sensu – to powrót do korzeni, do autentyczności i radości z chwil codziennych. Nawet w obliczu materializmu i wyścigu o sukces, prawdziwe wartości, jak miłość, przyjaźń i pasja, są tym, co pozostaje. To właśnie one powinny być fundamentem naszej twórczości i życia.</p>



<p></p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/przeszlosc-ktora-buduje-opal-i-gibbs-w-krainie-autentycznosci/">Przeszłość, która buduje: Opał i Gibbs w krainie autentyczności</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13956</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Pasażer &#8211; Rahim</title>
		<link>https://notabene.world/nb/pasazer-rahim/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Oct 2024 03:39:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=13693</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rahim zdaje sobie sprawę, że istota siedząca z nim w przedziale wprowadza chaos. Zastanawia się, kim ona naprawdę jest - stwórcą, odtwórcą czy rzeźnikiem. Prowadzi wewnętrzną polemikę, próbując ustalić skąd się wziął i w jakim celu się pojawił. Zwraca uwagę, że pasażer wywołuje w nim przerażenie jak za dziecka Bobok, który był istotą z polskiego folkloru, a dokładniej był demonem słowiańskim.<br />
<br />
Na Górnym Śląsku, skąd wywodzi się Rahim, wierzono, że postać ta mieszkała wśród ludzi i można było ją spotkać w zakazanych i niedostępnych miejscach dla dzieci. Według legend, Bobok miał wielki pysk, ostre zęby i owłosione kopyta. Porywał dzieci, które nie słuchały rodziców, zamykając je w brudnym worku, a czasem okładając przy tym kijem. Jedynym sposobem, by uniknąć tego losu, było posłuszeństwo wobec rodziców. Finalnie pasażer znika, pozostawiając po sobie jedynie popiół.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/pasazer-rahim/">Pasażer &#8211; Rahim</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-left">Rahim urodził się 1978 roku w Katowicach, a swoją działalność artystyczną rozpoczął w roku 1994, będąc jednym z członków formacji <em>3xKlan</em>. W roku 2002 stworzył również album producencki pod pseudonimem Stracho &#8211; <em>Experyment: PSYHO</em>.</p>



<p>W roku 2004 założył swoje przedsiębiorstwo fonograficzne o nazwie <em>MaxFloRec</em>, które ma swoją siedzibę w Mikołowie i nadal prężnie się rozwija mimo upływu wielu lat.</p>



<p>Rahim jest znany przede wszystkim ze współpracy z takimi artystami jak Fokus i Magik, z którymi tworzyli legendarną grupę <em>Paktofonika</em>. Po śmierci Magika, kontynuował muzyczną działalność tworząc wraz z Fokusem i DJ Bambusem zespół <em>Pokahontaz</em>. W swojej karierze współpracował również z Bakiem, Matho Radamezem, DJ Bambusem i Mephistonem tworząc grupę <em>3xKlan</em>. Rahim realizował również inne projekty, takie jak <em>Homoxymoronomatura</em> z Lucem, album <em>Optymistycznie</em> z Buką, a także album <em>ARKanoid</em> z Kleszczem i Abradabem.</p>



<p>Utwór o którym chciałbym napisać, krótki artykuł pochodzi z albumu pod tytułem: <em>Podróże po amplitudzie</em>. Był to pierwszy solowy album polskiego rapera i producenta, który został wydany 5 marca 2010 roku.</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong>Zwrotka 1<br>Nie wiem, od czego zacząć ale muszę<br>Przestać ślęczeć nad pustym arkuszem<br>O małą relacje się pokuszę<br>Mych konwersacji z Morfeuszem<br>Który to plecie jak wianuszek<br>Ten przyczynowo skutkowy łańcuszek<br>Generujący lęk jak katusze<br>Istne katusze obrane z łusek<br>Wróćmy jednak do meritum<br>Niestety nic godnego zachwytu<br>Tak jak nie nawrócisz sodomitów<br>Tak nie przechytrzysz jego sprytu<br>Nie on trwa skąpany purpurą<br>Na swą obronę mam tylko pióro<br>Nieznane skrupułom rzuca urok<br>Że miłości strach czuje pod skórą</strong></p></blockquote></figure>



<p>W pierwszej zwrotce Rahim mówi, że w utworze chce nam przekazać swoje relacje z Morfeuszem, który był znany w mitologii greckiej jako Bóg i uosobienie marzeń sennych. W ten sposób wkraczamy niemalże w sen artysty, w którym pasażer przyjmuje postać owego Morfeusza. Rahim obarcza go winą za swoje sny i marzenia, mówiąc, że przeżywa przez niego istne katusze. Porównuje próbę pokonania Morfeusza do niemożności nawrócenia sodomitów (osób z zaburzeniami psychicznymi), co jest dla niego symbolem beznadziejnej, nierównej walki.</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong>Refren<br>Mroczny pasażer ze mną jedzie<br>Siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń<br>Obsesyjnie jak upiór w operze<br>Jeśli nie widzisz spróbuj spojrzeć szerzej<br>Mroczny pasażer ze mną jedzie<br>Siedzi obok, choć tyle pustych siedzeń<br>Zagubiony jak słowa w eterze<br>Jeśli nie widzisz spróbuj spojrzeć szerzej</strong></p></blockquote></figure>



<p>W refrenie podkreśla mroczny charakter pasażera, który siedzi nieopodal, mimo, że przedział w którym jadą jest pusty. Motyw obsesji jaki mu towarzyszy porównuje do upiora w operze. Może to być analogia do słynnej książki Gastona Leroux <em>Upiór w operze</em> wydanej w roku 1910, w której również występuje motyw obsesji, która wpływa na działania i emocje głównych bohaterów. W powieści temat ten jest ukazany na kilku poziomach, szczególnie w kontekście destrukcyjnych uczuć i kontrolowania innych. Najbardziej wyrazistym przejawem obsesji w powieści jest natarczywa miłość Erika, tytułowego Upiora, do Christine. Od dzieciństwa odrzucony przez społeczeństwo z powodu swojej deformacji, Erik rozwija głębokie wewnętrzne rany, które kształtują jego złożoną psychikę. Gdy spotyka Christine, jej talent i uroda stają się dla niego źródłem fascynacji, a jego uczucie przeradza się w obsesję. Christine staje się dla Erika nie tylko obiektem miłości, ale także symbolem nadziei na akceptację i odkupienie jego nieszczęśliwego życia. Ta obsesyjna miłość stopniowo niszczy Erika, odcinając go od normalnych relacji międzyludzkich i prowadząc do jego emocjonalnej oraz moralnej degradacji. Powieść pokazuje, jak niszczycielska może być obsesja, prowadząca do wewnętrznego upadku.</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong>Zwrotka 2<br>Ciągnie się ta podróż w nieznane<br>Wraz z tym nierozłącznym kompanem<br>Wirują słowa niewypowiedziane<br>A uznane za zaakceptowane<br>Prosty manewr tak wiele załatwia<br>Natręctwa wtłoczone w galimatias<br>Zamknięte szczelnie jak w Alcatraz<br>Myśli uwalnia psychoterapia<br>Żyjący w matni spraw prywatnych<br>Pod okupacją antypatii<br>W kierunku do spraw ludziom bratnich<br>Choć nie koniecznie dodatnich; Matrix<br>Strach swym odbytem sra przed niebytem<br>Co lite staje się mitem<br>Momento woła Memento Mori<br>A nie Never Ending Story, sorry</strong></p></blockquote></figure>



<p>Natręctwa, które powstają w skutek konwersacji są wtłoczone w galimatias, czyli wywołują zamęt, a zarazem są zamknięte wewnątrz Rahima szczelnie jak w najsłynniejszym więzieniu na świecie – Alcatraz, które mieści się na samotnej skalistej wyspie znajdującej się około 2.5 km od San Francisco. Wszystko co uznawał za pewnik niemalże historyczny okazało się mitem, a momento – czyli przestroga, woła memento mori, czyli aby pamiętać o śmierci, a nie tracić czasu na rozmarzanie się o niekończącej się opowieści, bo taka nie istnieje.</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong>Zwrotka 3<br>Tak sobie myślę, że w brud szkód<br>Wywołuje we mnie ten boski cud<br>Na nic trud by nakarmić wiedzy głód<br>Gdyż on zmiótł wszystko, bo mógł<br>To rozmnaża kwestie z pytajnikiem<br>Czy jest stwórcą, odtwórcą czy rzeźnikiem?<br>Zrodzonym przez ludzką psychikę<br>Chyba dobry temat na polemikę<br>Siedzę a on siedzenie obok<br>W rytm mego serca buja głową<br>Przeraża mnie jak za dziecka bobok<br>I zwyczajową reakcją łańcuchową<br>Istota zamienia się w popiół<br>Który okrywa wszystko wokół<br>Ukrywa każdy szkopuł następnie<br>Jak widoczność po zmroku znika z widoku</strong></p></blockquote></figure>



<p>Rahim zdaje sobie sprawę, że istota siedząca z nim w przedziale wprowadza chaos. Zastanawia się, kim ona naprawdę jest &#8211; stwórcą, odtwórcą czy rzeźnikiem. Prowadzi wewnętrzną polemikę, próbując ustalić skąd się wziął i w jakim celu się pojawił. Zwraca uwagę, że pasażer wywołuje w nim przerażenie jak za dziecka Bobok, który był istotą z polskiego folkloru, a dokładniej był demonem słowiańskim. Na Górnym Śląsku, skąd wywodzi się Rahim, wierzono, że postać ta mieszkała wśród ludzi i można było ją spotkać w zakazanych i niedostępnych miejscach dla dzieci. Według legend, Bobok miał wielki pysk, ostre zęby i owłosione kopyta. Porywał dzieci, które nie słuchały rodziców, zamykając je w brudnym worku, a czasem okładając przy tym kijem. Jedynym sposobem, by uniknąć tego losu, było posłuszeństwo wobec rodziców. Finalnie pasażer znika, pozostawiając po sobie jedynie popiół.</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong>Outro<br>Mroczny pasażer ze mną jechał<br>Teraz pusto, nie ma nic, nawet echa<br>Niebezpieczny jak pierwsza ściecha<br>Jakby nie patrzeć mi się to uśmiecha<br>Mroczny pasażer ze mną jechał<br>Teraz pusto, nie ma nic, nawet echa<br>Niebezpieczny jak pierwsza ściecha<br>Jakby nie patrzeć mi się to uśmiecha</strong></p></blockquote></figure>



<p>W outro Rahim informuje słuchaczy, że mroczny pasażer nas opuścił. Był on niebezpieczny jak pierwsza ściecha – potocznie mówiąc, jak pierwsza wciągnięta linia jakiejś substancji uzależniającej. Zniknięcie pasażera przyniosło artyście ulgę.</p>



<p class="has-text-align-center">Utwór ten przywiódł mi na myśl opowiadanie <em>Demon Ruchu</em> Stefana Grabińskiego, którego analizą zajmę się wkrótce.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/pasazer-rahim/">Pasażer &#8211; Rahim</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">13693</post-id>	</item>
		<item>
		<title>SKO &#8211; Dwa Sławy</title>
		<link>https://notabene.world/nb/sko-dwa-slawy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Dec 2023 22:41:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11883</guid>

					<description><![CDATA[<p>JaroSław i RadoSław wydali wspólnie aż 10 płyt od 2007 roku. Tytuły płyt z datami: Dla Sławy 2007, Nieśmiertelna Nawijka Dwusławowa 2010, Muzyka Kozacka 2011, Nie Wiem, Nie Orientuje Się 2012, Ludzie Sztosy 2015, Danyds Flow 2017, Coś Przerywa 2018, Pokolenie X2 2020, Z Achiwum X2 2022, I Jest To Możliwe Mixtape 2023 (wspólnie z Grubym Mielzkym i Persem). Jest to jeden z moich ulubionych duetów rapowych. Zawsze potrafią rozbawić i zaciekawić swoimi linijkami. Mało kto potrafi w tak ciekawy sposób ukazać tak wiele porównań i metafor w jednym kawałku.<br />
<br />
Każdy z numerów wymaga dokładnej analizy, a równocześnie wpada w ucho i nie zanudza. Do tego rzucane przez nich hasztagi były w tamtych czasach swego rodzaju nowością i można powiedzieć, że stworzyli oni coś oryginalnego. Chłopaki po dziś dzień nawijają w ten sam niezmiennie ciekawy sposób. Z tego co widziałem, zapowiedzieli już nowe wydawnictwo na które nie ukrywam, że czekam pełen entuzjazmu, bo oni nigdy nie zawodzą. Wiem, że ich kolejna płyta będzie świetnie dopracowana. No i przede wszystkim wiem, jak to sami ujęli, że będzie czasem zabawnie, ale nigdy śmiesznie.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/sko-dwa-slawy/">SKO &#8211; Dwa Sławy</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dwa Sławy – <em>SKO</em></p>
<p>Numer pochodzi z płyty <em>Nie Wiem, Nie Orientuje Się</em> wydanej w 2012 roku. Zespół znany jest z rapowania w sposób zabawny, rzucania hasztagami, aluzjami, metaforami i porównaniami. Sam skrót SKO, w tym przypadku może oznaczać <em>Szkolną Kasę Oszczędności</em>.</p>
<p>Rado Radosny 1 zwrotka:</p>
<p><em>„Pamiętam już od malca oszczędzałem</em></p>
<p><em>Mam na to świadka; bierzmowanie</em></p>
<p><em>Wiesz, zawsze lubiłem dusić parę groszy garścią</em></p>
<p><em>Potem zaczęli na mnie wołać Skąpiradko</em></p>
<p><em>Chciałem w promocji wszystko kupić; marzyciel</em></p>
<p><em>Po czym znalazłem sobie kumpli za dychę</em></p>
<p><em>Kiedy pytali &#8211; idziesz z nami na balet?</em></p>
<p><em>Mówiłem, że nie mam kasy i wykręcałem się sianem</em></p>
<p><em>Nawet oszczędzam na żarciu, patrz pod t-shirt</em></p>
<p><em>Wystają żebra; kaloryfer uh</em></p>
<p><em>Jeżdżę rowerem, jego urok cenię</em></p>
<p><em>A czasem złapię okazję; groupon.pl</em></p>
<p><em>Bywam oszczędny w słowach, zniknij z gadką</em></p>
<p><em>Bo nie gadam z obcymi; CB-radio</em></p>
<p><em>Ty też lubisz ciułać, pierwszy adres</em></p>
<p><em>I Dwa Sławy darmo z netu; happy-hours”</em></p>
<p>Radek mówi, że już od najmłodszych lat oszczędzał i ma na to świadka jakim jest bierzmowanie. Aluzja odnosi się w tym wypadku do świadka bierzmowania (osoby wybranej przez bierzmowanego do pełnienia funkcji ojca lub matki chrzestnej). Później przywołuje zwrot <em>dusić grosz</em>, oraz słowo <em>Skąpiradło</em>. Słowo to połączone jest również z imieniem rapera (skąpić + Radosław). Dalej mówi, że chciałby kupić wszystko ale tylko jeśli będzie promocja. Pada kolejny zwrot <em>kupić kumpli za dychę</em> – czyli dwojako rozumiane: kupić nieprawdziwych kumpli oraz w tym wypadku również z powodu skąpstwa zapłacić za nich 10 zł. Używa również zwrotu <em>wykręcać się sianem</em> co oznacza wymigać się, wykręcić się byle czym. Wspomina również, że jest skąpy nawet na jedzeniu o czym świadczyć ma jego chuda postura – kaloryfer. Używa roweru ponieważ jest najtańszym środkiem transportu, oraz przywołuje stronę Groupon.pl na którym można znaleźć masę kuponów rabatowych. Mówi, że <em>oszczędza nawet w słowach</em>, czyli z definicji tego zwrotu: unika nadmiernego używania słów lub wyrażeń, równocześnie wspominając, że nie rozmawia z nieznajomymi do czego często na trasie kierowcy używają CB-radia. Na końcu zwraca się do słuchaczy, że oni również lubią słuchać jego muzyki z różnych podejrzanych, bezpłatnych źródeł internetowych.</p>
<p>Refren:</p>
<p>„Duszę grosze, ja duszę grosze ciągle</p>
<p>Nie kupię sobie, nie kupię tobie &#8211; proste</p>
<p>Nie wiem na co wydam bo tak nie mam w sumie potrzeb</p>
<p>I duszę duszę duszę, ale będzie super pogrzeb”</p>
<p>Jest swego rodzaju podsumowaniem minionej zwrotki i na końcu jest zwieńczony, że Radek będzie oszczędzał do śmierci.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Astek 2 zwrotka:</p>
<p><em>„Polak potrafi oszczędzać; Audi w gazie</em></p>
<p><em>Pilot w folii; kamikadze</em></p>
<p><em>Telefon w etui, nie ma szansy żadna ryska</em></p>
<p><em>Mój zalicza Rysy momentalnie; alpinista</em></p>
<p><em>Myjesz zęby, zakręć kurek</em></p>
<p><em>Zakręć gałę; Bartek Kurek</em></p>
<p><em>Wiem, że żyjesz tak na co dzień &#8211; nie okłamiesz mnie</em></p>
<p><em>Zatem oszczędź sobie; autosave</em></p>
<p><em>Ty odkładać pape musisz wciąż</em></p>
<p><em>Mi w kieszeni się otwiera nóż kiedy w twojej kusi wąż</em></p>
<p><em>(Hajs się zgadza)</em></p>
<p><em>To twoje j*bane Bushido</em></p>
<p><em>Twoje żyły to garoty, tak cię dusi grosz</em></p>
<p><em>Gdzie nie pójdziesz liczykrupo wstyd przynosisz</em></p>
<p><em>I nie pierd*l mi, że winny grosik</em></p>
<p><em>Zjadasz g*wno spod siebie jak ja połowę Polski</em></p>
<p><em>Zresztą ch*j tam, kończę; Wołodyjowski”</em></p>
<p>Astek również skupia swoją uwagę wokół pieniądza i od razu przywołuje drogi samochód, który został przerobiony z benzyny na gaz aby taniej się go użytkowało. Kolejne linijka odnosi się do japońskich kamikaze, którzy podczas drugiej wojny światowej wlatywali samolotami w obrane cele. Skutkowało to wielkością zadawanych obrażeń wrogom, oraz śmiercią pilota (samoloty były w tym okresie bardzo czyste, ponieważ były one trumnami pilotów). Dalej przywołane zostało etui na telefon, które chroni go przed zniszczeniem, jednocześnie Astek mówi, że jego telefon nie posiada dzięki temu rys, choć zdobywa razem z nim Rysy jak alpinista (warto nadmienić, że Astek jest bardzo wielkim fanem gór i od dawna się po nich wspina – takie hobby). Później wspomina, że jak się myje zęby to powinno się zakręcić się wodę (oszczędność) i przytacza również znanego polskiego siatkarza Bartka Kurka – przywołując zakręcanie przez niego piłki podczas serwowania. Zwraca się do słuchaczy, że wie, że każdy z nas tak żyje i żebyśmy oszczędzili sobie tłumaczeń, rzuca zwrot <em>autosave</em>, który oznacza automatyczne zapisywanie postępów w grach komputerowych lub w programach. Astek mówi, że nienawidzi ludzi skąpych i używa do tego dwóch zwrotów. Jemu się na ich widok w <em>kieszeni otwiera nóż</em> – jest zdenerwowany, kiedy w ich <em>kieszeniach czai się wąż</em> – są nazbyt oszczędni. Zwraca się do skąpców, że ich jednym kodeksem są pieniądze. Mówi, że połowa Polaków żyje w ten sposób i oszczędza na wszystkim. Kończąc analogią do zwrotu użytego przez Kmicica do Wołodyjowskiego <em>Kończ waść, wstydu oszczędź</em>.</p>
<p>Pojawia się również zmieniona konotacja w refrenie:</p>
<p><em>„Topię forse, ja topię forse ciągle</em></p>
<p><em>Kupię coś sobie, kupię coś tobie &#8211; proste</em></p>
<p><em>Póki starczy floty zaspokajam morze potrzeb</em></p>
<p><em>Raz na wozie, raz pod wozem – rollercoaster”</em></p>
<p>W którym Astek mówi, że lubi wydawać i tracić pieniądze, używa również polskiego przysłowia <em>raz na wozie raz pod wozem </em>oznaczającego, że raz w życiu jest lepiej, a raz jest gorzej.</p>
<p>JaroSław i RadoSław wydali wspólnie aż 10 płyt od 2007 roku. Tytuły płyt z datami: <em>Dla Sławy</em> 2007, <em>Nieśmiertelna Nawijka Dwusławowa</em> 2010, <em>Muzyka Kozacka</em> 2011, <em>Nie Wiem, Nie Orientuje Się</em> 2012, <em>Ludzie Sztosy</em> 2015, <em>Danyds Flow</em> 2017, <em>Coś Przerywa </em>2018, <em>Pokolenie X2</em> 2020, <em>Z Achiwum X2</em> 2022, <em>I Jest To Możliwe Mixtape</em> 2023 (wspólnie z Grubym Mielzkym i Persem). Jest to jeden z moich ulubionych duetów rapowych. Zawsze potrafią rozbawić i zaciekawić swoimi linijkami. Mało kto potrafi w tak ciekawy sposób ukazać tak wiele porównań i metafor w jednym kawałku. Każdy z numerów wymaga dokładnej analizy, a równocześnie wpada w ucho i nie zanudza. Do tego rzucane przez nich hasztagi były w tamtych czasach swego rodzaju nowością i można powiedzieć, że stworzyli oni coś oryginalnego. Chłopaki po dziś dzień nawijają w ten sam niezmiennie ciekawy sposób. Z tego co widziałem, zapowiedzieli już nowe wydawnictwo na które nie ukrywam, że czekam pełen entuzjazmu, bo oni nigdy nie zawodzą. Wiem, że ich kolejna płyta będzie świetnie dopracowana. No i przede wszystkim wiem, jak to sami ujęli, że będzie <em>czasem zabawnie, ale nigdy śmiesznie</em>.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/sko-dwa-slawy/">SKO &#8211; Dwa Sławy</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11883</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Średnie ogólne &#8211; Kuba Knap</title>
		<link>https://notabene.world/nb/srednie-ogolne-kuba-knap/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Nov 2023 20:57:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11602</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kuba Knap jest bardzo płodnym artystą, który ma na swoim koncie 18 płyt, z czego dwie dwupłytowe, w tym mixtapy, oraz epki. To wszystko wydał od 2013 roku. W samym roku 2019 wydał 6 płyt – Knurion, Koniec końców, Flaj Łajz (z zespołem Renegaci Funku), Na rejonie na patencie (z Kajzerem), Wpierpol (z zespołem Okoliczny Element), oraz Undaknap (ze składem Undadasea).<br />
<br />
W 2023 roku co prawda wydał jedną płytę, na którą słuchacze musieli czekać 3 lata – Tipiknapa. Jednak jest to najdojrzalsza płyta, na której wszystkie bity zostały wykonane w jazzowym stylu z żywymi instrumentami. Śledząc na bieżąco karierę Kuby Knapa, oglądając liczne wywiady i słuchając przede wszystkim jego twórczości cieszę się, że jego kariera poszła w tym kierunku. W kierunku nieskomercjalizowanym i spokojnym. Knap już nie jest Bejływemyszon – porzucił alkohol i wydoroślał, a cel został ten sam mianowicie: granie z pasją i wspieranie swoich ludzi. Knap dziś jest dojrzałym gościem o czym świadczy ten numer oraz ostatni album Tipiknapa, który każdemu z całego serca polecam przesłuchać w całości.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/srednie-ogolne-kuba-knap/">Średnie ogólne &#8211; Kuba Knap</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kuba Knap &#8211; <em>Średnie ogólne</em></p>
<p>Utwór pochodzi z płyty <em>Kuchnia Polska, </em>wydanej w 2020 roku. Za produkcje kawałka odpowiada Młody.</p>
<p>Utwór rozpoczyna się intrem, w którym Knap mówi <em>„Kto nie był na saksach ręka w górę”</em> – czyli kto nie pracował nigdy nie za granicą, odpowiadając tym samym, że on zostaje.</p>
<p>W 1 zwrotce wspomina czasy swojej młodości, w których w jego domu ciągle był remont:</p>
<p><em>„Na start w hali nowe dwa pokoje, na podwórku gruzowisko<br />
I wychodek zamiast kibla, w kuchni łózko piętrowe”</em></p>
<p>przez co jak przyznaje stał się specem od wykończeń i finalnie dostał pracę w dużej korporacji, którą opisuje:</p>
<p><em>„Miałem farta, że mnie korporacja zatrudniła jako złotą rączkę<br />
Znałem babki z różnych działów, tę gierkę od podszewki<br />
Konsultacje w korytarzu, te szydery i uśmieszki<br />
Nigdy więcej. Prosta tyrka mi siedzi znacznie bardziej<br />
Zaliczyłem kiedyś spożywczy magazyn w Belfaście”</em></p>
<p>Wspomina, że nie była to praca dla niego i on woli mieć prace prostszą. Był również na emigracji, ale doszedł do wniosku, że to też nie było dla niego. Jednakże wspomina te czasy jako finansową lekkość i mówi, że jego praca wtedy bardziej przypominała wakacje. Zwracając również uwagę, że społeczeństwo polskie wychowywane jest do pracy za granicą:</p>
<p><em>„Polacy hodowani są na eksport<br />
Gdzie byś się nie ruszył z kraju, czeka finansowa lekkość<br />
Jeżdżąc rikszą w Kopenhadze ciągle bobki se jarałem<br />
I wiedziałem, że mi płacą za wakacje, nie za pracę”</em></p>
<p>Refren brzmi:</p>
<p><em>„No normalnie, jak trza to tyram<br />
Bo prosta robota odtruwa mi mózg<br />
Żadna hańba, wiedzą to na magazynach<br />
Że to dotyczy wszystkich jak skarbówa i ZUS”</em></p>
<p>Knap zwraca w nim uwagę, że lubi prace prostą i że nie jest ona żadną hańbą.</p>
<p>W drugiej zwrotce wspomina studia, które porzucił bo w jego mniemaniu były one nudne. Podczas studiowania dawał korepetycje, lecz i to porzucił ponieważ nie czuł się godny aby tak pracować. Później opowiada o nockach w hostelu w którym pracował. Często znajomi wpadali do niego w czasie pracy aby sobie z nim zapalić, został wyrzucony z tej pracy za pijaństwo. Wspomina również pracę w której od 6 rano chodził po polach i łąkach. Praca miała związek z lotnictwem, oraz przez papierologie jego pensja była znacznie mniejsza – zapewne chodzi o odprowadzane składki. Na końcu zwrotki wspomina o najgorszej pracy w jakiej był czyli modny sklep w galerii, w którym szef ciągle monitorował jego pracę, a na dodatek denerwowały go standardy jakie tam miały miejsce. Mianowicie, że młodzież przychodziła tam tylko przymierzać buty i robić sobie w nich zdjęcia, więc finalnie Kuba rzucił tą pracę mówiąc wulgarnie: <em>„W pół zmiany rzuciłem to gówno i polazłem w ch*j”.</em></p>
<p>W 3 zwrotce zaczyna się zastanawiać, gdzie by teraz był gdyby nie pieniądze, które udaje mu się zarabiać na swojej twórczości muzycznej. Podkreśla również, że nieważne jest dla niego miejsce pracy oraz, że nigdy nie pozwoli żeby w jego życiu pieniądze stały na pierwszym miejscu:</p>
<p><em>„Dla mnie Żabka czy Serpol – nie ma żadnej różnicy<br />
Bo wolę stać se za kasą niż żeby kasa za mną stała<br />
Niezależne procedery mają swoje stałe prawa”</em></p>
<p>Dalej mówi o kulturze hip-hopowej i po co się ją robi oraz o tym, że możesz go wesprzeć poprzez kupowanie jego płyt lub wpadnięcie na koncert, mówiąc:</p>
<p><em>„Jeśli lubisz to, co robię i jak robię to, i żyję<br />
Kup se płytę, albo T-shirt, albo wpadaj na nasz koncert<br />
Rap się robi mimo wszystko, a nie dzięki czemuś, typie<br />
Pozdróweczki dla prawdziwych składów w całej Polsce”</em></p>
<p>Kończy zwrotkę:</p>
<p><em>„Mi styka, starcza, choć mi zgrzyta w finansach<br />
Rubryka z wydatkami często zyski przerasta<br />
Czasem mnie to przytłacza, lecz to motywujące<br />
Mało spać i przejadać, robić dużo i dobrze”</em></p>
<p>Mówiąc tym samym, że mimo iż nie jest obecnie najbardziej popularnym artystą muzycznym, to jest mu w życiu dobrze. Traktuje to jako motywacje do działania. Robi w swoim życiu dużo rzeczy poza muzyką i z podejściem perfekcjonisty wszystko chce robić dobrze.</p>
<p>Kuba Knap jest bardzo płodnym artystą, który ma na swoim koncie 18 płyt, z czego dwie dwupłytowe, w tym mixtapy, oraz epki. To wszystko wydał od 2013 roku. W samym roku 2019 wydał 6 płyt – <em>Knurion, Koniec końców, Flaj Łajz</em> (z zespołem <em>Renegaci Funku</em>), <em>Na rejonie na patencie</em> (z <em>Kajzerem</em>), <em>Wpierpol</em> (z zespołem <em>Okoliczny Element</em>), oraz <em>Undaknap</em> (ze składem <em>Undadasea</em>). W 2023 roku co prawda wydał jedną płytę, na którą słuchacze musieli czekać 3 lata – <em>Tipiknapa</em>. Jednak jest to najdojrzalsza płyta na której wszystkie bity zostały wykonane w jazzowym stylu z żywymi instrumentami. Śledząc na bieżąco karierę Kuby Knapa, oglądając liczne wywiady i słuchając przede wszystkim jego twórczości cieszę się, że jego kariera poszła w tym kierunku. W kierunku nieskomercjalizowanym i spokojnym. Knap już nie jest Bejływemyszon &#8211; porzucił alkohol i wydoroślał, a cel został ten sam mianowicie: granie z pasją i wspieranie swoich ludzi. Knap dziś jest dojrzałym gościem o czym świadczy ten numer oraz ostatni album <em>Tipiknapa</em>, który każdemu z całego serca polecam przesłuchać w całości.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/srednie-ogolne-kuba-knap/">Średnie ogólne &#8211; Kuba Knap</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11602</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Z rozsznurowanymi butami piszę o Fiszu</title>
		<link>https://notabene.world/nb/z-rozsznurowanymi-butami-pisze-o-fiszu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Makowiecka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Nov 2023 20:49:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11409</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie chodzi o interpretacyjny popis, o wałkowanie wersu po wersie, dlatego nie napiszę kolejnego tekstu, jak to „osoba mówiąca” cierpi, wylewa metaforyczne słoiki łez i wspomina choć nie powinna. Wydaje mi się, że nie to chcę osiągnąć. Przy każdym wpisie zadaje sobie wręcz sakramentalne już pytanie: co chcę przekazać? I za każdym razem chciałabym, żeby atmosfera z młodych lat udzieliła się każdemu, żebym była dziewczyną z domówki, która puszcza swój ulubiony kawałek późno w nocy, z lekko szumiącego głośnika. Taki właśnie jest Fisz, którego lubię najbardziej. Nostalgiczny, delikatny, można się powoli bujać, przechylać w rytmie tych wszystkich powtórzeń, które okazują się bardzo na swoim miejscu.<br />
<br />
Dzisiaj mam wrażenie, że Fisza postrzega się jako historię, czego, po pierwsze bardzo bym nie chciała, po drugie jest to zupełnie niesłuszne. To co zapoczątkował, teraz możemy dostrzec u twórców, którzy biją rekordy popularności. A dodatkowo Fisza może słuchać mama i córka, ojciec i syn i młoda babcia, bo to przeżycie ponadpokoleniowe, bo to jazz na żywo w kawiarni w Gdańsku i koncert w gdyńskim porcie, bo nie ma tam nic o gangsterach, skunach i szmulach.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/z-rozsznurowanymi-butami-pisze-o-fiszu/">Z rozsznurowanymi butami piszę o &lt;b&gt;Fiszu&lt;/b&gt;</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Fisza nie powinnam nawet przedstawiać. Ojciec inteligenckiego rapu, jego <em>Czerwoną sukienkę </em>śpiewał każdy dzieciak w liceum. Do tej pory zajmowałam się utworami mocniejszymi, z bardziej wyczuwalnym <em>podwórkowym sznytem, </em>a dzisiaj w nocy na słuchawkach zapętlone lecą <a href="https://www.youtube.com/watch?v=Sd8PDWic6hI"><em>Sznurowadła</em></a> by Fisz&amp;Emade.</p>
<p style="font-weight: 400;">Bartosz Waglewski (Fisz) znany jest ze swoich słownych zabaw, szarad układanych w rytm wspaniałych beatów młodszego brata (Emade).</p>
<p style="font-weight: 400;">Nie chodzi o interpretacyjny popis, o wałkowanie wersu po wersie, dlatego nie napiszę kolejnego tekstu, jak to „osoba mówiąca” cierpi, wylewa metaforyczne słoiki łez i wspomina choć nie powinna. Wydaje mi się, że nie to chcę osiągnąć. Przy każdym wpisie zadaje sobie wręcz sakramentalne już pytanie: co chcę przekazać? I za każdym razem chciałabym, żeby atmosfera z młodych lat udzieliła się każdemu, żebym była dziewczyną z domówki, która puszcza swój ulubiony kawałek późno w nocy, z lekko szumiącego głośnika. Taki właśnie jest Fisz, którego lubię najbardziej. Nostalgiczny, delikatny, można się powoli bujać, przechylać w rytmie tych wszystkich powtórzeń, które okazują się bardzo na swoim miejscu.</p>
<p style="font-weight: 400;">Dzisiaj mam wrażenie, że Fisza postrzega się jako historię, czego, po pierwsze bardzo bym nie chciała, po drugie jest to zupełnie niesłuszne. To co zapoczątkował, teraz możemy dostrzec u twórców, którzy biją rekordy popularności. A dodatkowo Fisza może słuchać mama i córka, ojciec i syn i młoda babcia, bo to przeżycie ponadpokoleniowe, bo to jazz na żywo w kawiarni w Gdańsku i koncert w gdyńskim porcie, bo nie ma tam nic o gangsterach, skunach i szmulach.</p>
<p style="font-weight: 400;">Dziękuję Fisz za najfajniejsze wspomnienia, za zabawę, która zaczyna się od razu z pierwszą melodią. A <em>Sznurowadła </em>zinterpretujcie proszę sami.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/z-rozsznurowanymi-butami-pisze-o-fiszu/">Z rozsznurowanymi butami piszę o &lt;b&gt;Fiszu&lt;/b&gt;</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11409</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Ukryty w mieście krzyk – Pezet</title>
		<link>https://notabene.world/nb/ukryty-w-miescie-krzyk-pezet/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 18 Nov 2023 14:14:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11388</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejnym utworem, który będę analizować jest <i>Ukryty w mieście krzyk</i> autorstwa Pezeta. Utwór pochodzi z płyty Muzyka Klasyczna z 2002 roku. Za produkcje utworu odpowiada Noon. Sampel użyty przez Noona pochodzi z utworu Mike’a Oldfielda – The Lake. W roku 2021 powstała nowa wersja tego numeru stworzona przez Łysy Live Session. O samym albumie raper mówi: „pierwszy album robisz całe dotychczasowe życie, każdy kolejny – raptem dwa lata”.<br />
<br />
Utwór zaczyna się od refrenu, w którym powtarzany jest zwrot „My, ukryty w mieście krzyk”. Pezet przyznał w jednym z wywiadów udzielonym dla rytmy.pl w 2022 roku, że obecnie uważa to za grafomanię i nie użyłbym powtórnie takiego sformułowania. Mówi dosłownie, że wyrzuciłbym w pierwszej kolejności wers „mokra jak Bonaqua” z utworu Seniorita, a „w drugiej kolejności – frazę ukryty w mieście krzyk, czyli kultowe sformułowanie”.<br />
<br />
W pierwszych wersach Pezet mówi o ludziach, którzy obserwują go i jemu podobną młodzież i myślą o nich różne, przeważnie złe rzeczy. Tacy ludzie jak on poddawani są stereotypowej opinii – uważa się ich za osoby bez uczuć, osiedlowe, może nawet trochę patologiczne. Pojawia się również zwrot w kierunku policji, że może jedynie spisać protokół i zadaje znów kolejne pytanie „kto krzyknie rap to rewolucja roku?”, zachęcając tym ludzi do wspierania jego muzyki.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/ukryty-w-miescie-krzyk-pezet/">Ukryty w mieście krzyk – Pezet</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejnym utworem, który będę analizować jest <em>Ukryty w mieście krzyk</em> autorstwa Pezeta. Utwór pochodzi z płyty <em>Muzyka Klasyczna</em> z 2002 roku. Za produkcje utworu odpowiada Noon. Sampel użyty przez Noona pochodzi z utworu Mike’a Oldfielda – <em>The Lake</em>. W roku 2021 powstała nowa wersja tego numeru stworzona przez <em>Łysy Live Session</em>. O samym albumie raper mówi: <em>„pierwszy album robisz całe dotychczasowe życie, każdy kolejny – raptem dwa lata”.</em></p>
<p>Utwór zaczyna się od refrenu, w którym powtarzany jest zwrot „<em>My, ukryty w mieście krzyk</em>”. Pezet przyznał w jednym z wywiadów udzielonym dla rytmy.pl w 2022 roku, że obecnie uważa to za grafomanię i nie użyłbym powtórnie takiego sformułowania. Mówi dosłownie, że wyrzuciłbym w pierwszej kolejności wers <em>„mokra jak Bonaqua” </em>z utworu <em>Seniorita</em>, a <em>„w drugiej kolejności – frazę </em><em>ukryty w mieście krzyk</em><em>, czyli kultowe sformułowanie”</em>.</p>
<p>W pierwszych wersach Pezet mówi o ludziach, którzy obserwują go i jemu podobną młodzież i myślą o nich różne, przeważnie złe rzeczy. Tacy ludzie jak on poddawani są stereotypowej opinii – uważa się ich za osoby bez uczuć, osiedlowe, może nawet trochę patologiczne. Pojawia się również zwrot w kierunku policji, że może jedynie spisać protokół i zadaje znów kolejne pytanie <em>„kto krzyknie rap to rewolucja roku?”</em>, zachęcając tym ludzi do wspierania jego muzyki.</p>
<p>Dalej Pezet rapuje:</p>
<p style="text-align: left"><em>„Czytaj klisze z moich oczu</em><br />
<em>Nie obniżysz moich lotów</em><br />
<em>Odejdziesz, a mikrofon pójdzie ze mną do grobu</em><br />
<em>On jest moją bronią, to moja duma i honor<br />
Nie mam oprócz niego nikogo, jest moją ikoną”</em></p>
<p>Mówi, aby ludzie którzy go obserwują spróbowali spojrzeć w głąb jego poprzez oczy, dając również do zrozumienia, że mogą go dyskredytować, ale on się nie podda. Oceniający ludzie prędzej czy później odejdą, a Pezet zostanie z mikrofonem aż do śmierci. Dzięki niemu jest rozpoznawalny, szanowany i może wieść godne życie.</p>
<p>Zwraca się również, aby nie oceniać przysłowiowo książki po okładce mówiąc: <em>„Sprawdź bity, sprawdź intro, potem sprawdź, co ludzie myślą”</em>. Utwierdza również słuchaczy, że to co opisuje w swoich kawałkach jest prawdą. Dalej wspomina, że marzy mu się auto, ale nie byle jakie tylko czarny Lincoln, lecz nie wie w jaki sposób ma go wyrwać tym <em>„ludziom sukcesu”</em> – którzy porzucili własne ideały w drodze za pieniędzmi.</p>
<p>Znowu odwołuje się do stereotypowego patrzenia przez społeczeństwo na raperów w tamtych czasach, mówiąc:</p>
<p><em>„Ludzie kpią z nas zanim nas zdążą poznać<br />
Biorą nas za przestępców, bo nie widzą w nas dobra?</em></p>
<p>Dalej odwołuje się do postaci Jamesa Bonda, że nikt sam w sobie go nie znajdzie, nie stworzy nas Hollywood. Twardo stąpając po ziemi musimy być uważni bo wokoło jest dużo ludzi, którzy chcą okraść nas z naszych ról.</p>
<p>Dalej rapując:</p>
<p><em>„Bliscy nie chcą się oddać, nie wierzą w nasz intelekt<br />
W naszą muzykę, we wszystko, co w nas szczere<br />
Rujnują nasze plany, jesteśmy diabłami dla nich<br />
Biorą nas za nic, </em><em>a w tłumie też jesteśmy sami</em><em>”</em></p>
<p>Zwraca uwagę, że bliscy też w niego zwątpili. W przytaczanym już wywiadzie Pezet mówi również, że jego rodzice mówili mu żeby to rzucił i przysłowiowo wziął się do roboty. Końcowy wers „w tłumie też jesteśmy sami” jest odniesieniem do kawałka Grammatik – <em>Puste pokoje</em>.</p>
<p>Później odwołuje się do różnych subkultur, które się narodziły w branży w latach 2000, oraz mówi, że jego światem kręci się wokół narkotyków i pieniędzy:</p>
<p><em>„Multum subkultur, to świat nas zmusza do buntu<br />
Co chcesz od chłopaków, którzy ciągle siedzą na murku?<br />
Jeśli nie zmieniasz nam gruntu, nie podasz nam ręki<br />
</em><em>Kręci tym anielski pył</em><em> i </em><em>martwi prezydenci</em><em>”</em></p>
<p>Zwrotkę kończy żywa nadzieja na zmianę sytuacji w postrzeganiu raperów w Polsce. Pezet walczy tym samym o wolność raperów i ich prawo do zarabiania z pasji do hip-hopu:</p>
<p><em>„</em><em>My chcemy tylko naszą wolność</em><em><br />
Chcemy robić hip-hop i mieć spokojną przyszłość</em><em>”</em></p>
<p>W drugiej zwrotce Pezet rozwija temat szczęścia, którego tak naprawdę tylko pragną ludzie w jego wieku i mówi:</p>
<p><em>„Uwierzcie mi, my pamiętamy o swych wadach<br />
Nie mamy jeszcze nic, a chcemy szczęściem tego świata wreszcie żyć”</em></p>
<p>Drugą zwrotkę kończy słowami:</p>
<p><em>„Kroczyć drogą serca i dla ludzi się poświęcać<br />
Dla tych ludzi, którzy chcą twój sen kraść<br />
</em><em>Nic o nas bez nas, wiesz, trudno by było żyć z hip-hopu</em><em><br />
Za naszą wolność, naszą muzykę, za pokój”</em></p>
<p>Ukazując jakie są jego cele i w jaki sposób będzie do nich dążył. Stwierdzeniem <em>nihil novi</em> (tłumaczone jako nic o nas bez nas), zwraca się do krytyków, aby wszystkie słowa kierowali bezpośrednio do niego, prosto w oczy, a nie rzucali je na wiatr dla poklasku mas.</p>
<p>Utwór jest ponadczasowy i uniwersalny. Pezet zwraca się w nim w stronę wszystkich tych, którzy stereotypami patrzą na raperów i głosi swoje tezy i przekonania aby zaprzeczyć owej stereotypizacji. <em>Ukryty w mieście krzyk</em> ja przynajmniej traktuje jak swego rodzaju manifest rapowy tamtego pokolenia. Nawołuje w nim poniekąd do otworzenia oczu na świat i otaczająca nas rzeczywistość. Zerwania z stereotypami i próbę spojrzenia w głąb tych wszystkich ludzi, których reprezentuje (ludzi z branży, osiedla itp.). Mówi o swoich intencjach oraz daje nam jasne przesłanie mówiąc:</p>
<p><em>„Chcemy szczęściem tego świata wreszcie żyć<br />
My, ukryty w mieście krzyk”</em>.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/ukryty-w-miescie-krzyk-pezet/">Ukryty w mieście krzyk – Pezet</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11388</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Raskolnikov &#8211; Donguralesko</title>
		<link>https://notabene.world/nb/raskolnikov-donguralesko/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 Nov 2023 22:32:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11222</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jestem wielkim fanem twórczości Donguralesko już od lat. Pamiętam, że płytę Magnum Ignotum Preludium, kupił mi na 16 urodziny kolega, jako prezent na urodziny. Dzięki tej płycie jeszcze bardziej zagłębiłem się w świat literatury, poprzez takie utwory takie jak Ikar, Umarli poeci, Gra szklanych paciorków, czy Raskolnikov. Na płycie znajduję się również numer: 451 Stopni Fahrenheita, który odnosi się do powieści Raya Bradburego, którego po przesłuchaniu piosenki stałem się wielkim fanem i zagłębiłem się dość mocno w jego twórczość, czytając jego powieści, oraz krótkie opowiadania.<br />
<br />
Dziś z perspektywy czasu mogę jedynie powiedzieć, że to jedna z najważniejszych dla mnie płyt i na pewno miała ona ogromny wpływ na moje życie.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/raskolnikov-donguralesko/">Raskolnikov &#8211; Donguralesko</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Donguralesko – Raskolnikov</p>
<p>Utwór pochodzi z płyty <em>Magnum Ignotum Preludium </em>z roku 2015. Za produkcje odpowiada polski duet producencki &#8211; The Returners.</p>
<p>Utwór w dość nietypowy sposób zaczyna się od refrenu, odnosząc się do postaci Rodiona Raskolnikowa – czyli głównego bohatera powieści <em>Zbrodnia i kara</em> Fiodora Dostojewskiego. Refren skupia się wokół tematu ucieczki, najprawdopodobniej od odpowiedzialności.</p>
<p><em>„Kiedy nie masz dokąd uciec nawet wzrokiem</em></p>
<p><em>Gdy jak Raskolnikov nie masz dokąd pójść</em></p>
<p><em>Wokół ludzie, twarze, światła, tysiąc okien”</em></p>
<p>Odwołuje się do postaci Raskolnikova, który jest postacią pełną sprzeczności. Jest człowiekiem, który stworzył własną filozofię – twierdził, że istnieją <em>„nadludzie”</em>, a ludzie dzielą się na napoleonów i wszy. Nadludzie (Napoleonowie), którzy mogą podejmować ekstremalne kroki w celu osiągnięcia swoich celów, oraz wszy czyli cała reszta. Wydaje mu się, że kradzież oraz morderstwo w celu poprawiania bytu swojej biednej rodzinie może być usprawiedliwione, bo służy wyższemu celowi. Jednak po dokonaniu takiego czynu Rodion zdaje sobie sprawę, że jego ideologia była błędna. W tych wersach również jest nawiązanie do podróży po Petersburgu, które po dokonaniu czynu sprawiały, że Raskolnikov popadał w coraz większe szaleństwo myśląc irracjonalnie i mając ogromne wyrzuty sumienia.</p>
<p>Pierwsza zwrotka zaczyna się przedstawieniem miejsca akcji, wspominany jest dzień tygodnia jakim jest niedziela, oraz odwołanie do Williama Faulknera – autora opowiadań suchy wrzesień, cytując: <em>„</em><em>Żółte suche powietrze jak u Faulknera”</em>.</p>
<p>Później Donguralesko próbuje opisać jak się obecnie czuje językiem alfabetu, ale nie jest to proste zadanie w obliczu takiej patowej sytuacji <em>„Zjeść i wypluć w 24 literach”</em>.</p>
<p>Odnosi się dalej do obecnego stanu mówiąc:</p>
<p><em>„Wtedy byłem taki duży, dzisiaj jestem mały</em></p>
<p><em>Płoną na stosach wszystkie moje ideały</em></p>
<p><em>Co ubłagać miały los, ale go nie powstrzymały</em></p>
<p><em>Co trwać miały jak skały, lecz się porozsypywały”</em></p>
<p>W rozważaniu tych 4 wersów trzeba wziąć pod uwagę, że Rodion był studentem prawa, rzucił to i w nędzy zaczął budować sobie w głowie wcześniej już przedstawioną filozofię. Obecnie już wie, że wszystkie jego ideały nie usprawiedliwiają morderstwa i kradzieży.</p>
<p>Wers: <em>„Niech warczą i szczerzą kły, nie starczą im twoje sny</em>” – Odnosi się do innych wrogo nastawionych ludzi w jego stronę. Mówi, że nie starczą im twoje senne koszmary wymęczające twój organizm, oni chcą abyś jeszcze bardziej cierpiał.</p>
<p>Ostatnie wersy odnoszą się do klitki, w której mieszkał Raskolnikov, oraz porównywana jest ona do drewnianej ciasnej trumny:</p>
<p><em>„Wiem, minęły wieki i nic już nie jest pewne</em></p>
<p><em>Pamiętam tylko, że pachniało drewnem&#8230;”</em></p>
<p>W kolejnej zwrotce, przenosimy się w okres letni do Petersburga, Rodion porównywany jest do bezdomnego kota, szwęda się po ulicach, nie pracuje i czuję się jak intruz w mieście w, którym się nie urodził.</p>
<p><em>„Jak mam pracować &#8211; to nie mam rąk</em></p>
<p><em>Jak mam uciekać &#8211; to nie mam dokąd</em></p>
<p><em>I nie mam skąd. Nie jestem stąd</em></p>
<p><em>Jestem zewsząd. Takich jak ja było paru, lecz odeszło</em></p>
<p><em>Bo zobaczyli przyszłość , więc poszli w przeszłość”</em></p>
<p>Ostatni wers przedstawiony powyżej może się odnosić do ludzi, którzy popełnili samobójstwo w Petersburgu.</p>
<p><em>„Nie będę jeść. Nie będę pić. Nie będę się nawet modlić</em></p>
<p><em>W tłumie najłatwiej się upodlić”</em></p>
<p>Te wersy odnoszą się do jego załamania psychicznego jak i fizycznego. Pod koniec powieści spędzał on całe dnie w domu, nie jadł, nie pił, nie był w stanie się nawet modlić. Nie wychodził do ludzi, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Żył w totalnej paranoi i i osamotnieniu.</p>
<p>W kolejnej linijce <em>„Piłat umywa ręce patrząc w lustro w łazience” </em>– porównuje Raskolnikova do Piłata, mówiąc, że tak jak on po dokonanej zbrodni próbuje w nieudolny sposób zmyć grzech ze swojej duszy. Piłat twierdził, że to nie on, a ludzie ukrzyżowali Chrystusa. Rodion zaś zabijając lichwiarkę i jej siostrę, myślał, że pomaga nie tylko sobie, ale również innym biednym i pokrzywdzonym przez nią ludziom.</p>
<p>Pod koniec 2 zwrotki odnosi się do obrazu Jacka Malczewskiego <em>Błędne koło</em>. Porównując Raskolnikova, do potępionego szaleńca z obrazu.</p>
<p>Ostatnia linijka: <em>„Ogniu ze mną krocz, wietrze ze mną wie” </em>odnosi się dość niespodziewanie do <em>Miasteczka Twin Peaks</em> (reż: David Lynch). W serialu zwrot ten odnosił się do postaci Boba, czyli demona, który wcielał się w ludzi i sterował nimi dokonując zbrodni. Raskolnikov jest ukazany jako człowiek opanowany właśnie przez takiego demona. Ukazuje nam to również, że każdy człowiek ma swoją złą naturę, która czasem się może przebudzić.</p>
<p>Jestem wielkim fanem twórczości Donguralesko już od lat. Pamiętam, że płytę <em>Magnum Ignotum Preludium</em>, kupił mi na 16 urodziny kolega, jako prezent na urodziny. Dzięki tej płycie jeszcze bardziej zagłębiłem się w świat literatury, poprzez takie utwory takie jak <em>Ikar, Umarli poeci, Gra szklanych paciorków, </em>czy <em>Raskolnikov</em>. Na płycie znajduję się również numer: <em>451 Stopni Fahrenheita</em>, który odnosi się do powieści Raya Bradburego, którego po przesłuchaniu piosenki stałem się wielkim fanem i zagłębiłem się dość mocno w jego twórczość, czytając jego powieści, oraz krótkie opowiadania. Dziś z perspektywy czasu mogę jedynie powiedzieć, że to jedna z najważniejszych dla mnie płyt i na pewno miała ona ogromny wpływ na moje życie.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/raskolnikov-donguralesko/">Raskolnikov &#8211; Donguralesko</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11222</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Czy na KSM-ie można słuchać Pro8l3mu?</title>
		<link>https://notabene.world/nb/czy-na-ksmie-mozna-sluchac-pro8l3mu/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Barbara Makowiecka]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Nov 2023 20:56:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11212</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mój sąsiad handluje trawką, na piątym piętrze mieszka wzajemnie przemocowa para, na drugim gość tak naszprycowany lekami, że jego mętny wzrok przyprawia mnie o strach. Nie brakuje pani całej w sierści, śmierdzącej kocim moczem ani wesołego, wiecznie pijanego staruszka Roberta. Na każdą literę alfabetu znalazłabym drobną patologię, wykroczenie, nieścisłość z prawem i rozejście z rozsądkiem.<br />
<br />
Czy zatem słusznie, rap uważany jest za oderwany od rzeczywistości, za zbyt wulgarny, nierealny? Bo chyba zapominamy, że przecież mieszkamy w Polsce, a „tutaj wciąż pada deszcz” jak śpiewał Taco Hemingway.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/czy-na-ksmie-mozna-sluchac-pro8l3mu/">Czy na KSM-ie można słuchać Pro8l3mu?</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="font-weight: 400;">Mój sąsiad handluje trawką, na piątym piętrze mieszka wzajemnie przemocowa para, na drugim gość tak naszprycowany lekami, że jego mętny wzrok przyprawia mnie o strach. Nie brakuje pani całej w sierści, śmierdzącej kocim moczem ani wesołego, wiecznie pijanego staruszka Roberta. Na każdą literę alfabetu znalazłabym drobną patologię, wykroczenie, nieścisłość z prawem i rozejście z rozsądkiem. Czy zatem słusznie, rap uważany jest za oderwany od rzeczywistości, za zbyt wulgarny, nierealny? Bo chyba zapominamy, że przecież mieszkamy w Polsce, a „tutaj wciąż pada deszcz” jak śpiewał Taco Hemingway.</p>
<p style="font-weight: 400;">Dzisiaj na tapet wzięłam <a href="https://www.youtube.com/watch?v=cI01UpStUE0"><em>Skrable </em></a>Pro8l3mu, ale tak naprawdę mogłabym wziąć mnóstwo innych utworów, innych wykonawców, piosenek z tego roku i z ubiegłej dekady. I postawić ogólne pytanie czy to naprawdę wyssane z palca historie, stworzone tylko dla wielkomiejskich gangsterów, dla rebeliantów?</p>
<p style="font-weight: 400;"><em> </em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na N, narkotyki</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na L, lamborghini</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na E, energetyki</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na B, rozmiar B staniki</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na T, triki, triki</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na F, jej figi, figi</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na D, drinki, drinki</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em>Na P, pakuj w siaty pliki</em></p>
<p style="font-weight: 400;"><em> </em></p>
<p style="font-weight: 400;">Idealne osiedla, zamykana brama, podpisane miejsce parkingowe, a obok stary prl-owski blok z wielkiej płyty, z którego latem chłopcy zrzucają balony z wodą. To nie wymierający gatunek, to rzeczywistość w jakiej wielu z nas żyje. Ciocie, babcie i wujkowie słyszą wulgarne teksty i łapią się za głowę, a ja twierdzę, że łatwiej im przyjąć informacje o kolejnej interwencji policji u sąsiadki z naprzeciwka, niż to, że ktoś nie ochrzcił dziecka.</p>
<p style="font-weight: 400;">Czy zatem można słuchać rapu na kieleckim KSMie? Można, trzeba, powinno się. Bo przecież to o nas, o rzeczywistości, w której przyszło nam żyć. Kocham ten brudny, zapaprany KSM, ten lokalny koloryt i to, że zapach marihuany roztacza się tutaj co piątek.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/czy-na-ksmie-mozna-sluchac-pro8l3mu/">Czy na KSM-ie można słuchać Pro8l3mu?</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11212</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Wszystko I Nic &#8211; Quebonafide</title>
		<link>https://notabene.world/nb/wszystko-i-nic-quebonafide/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Nov 2023 12:01:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=11092</guid>

					<description><![CDATA[<p>Utwór Wszystko I Nic pochodzi z producenckiego albumu Soulpete - Raw, który został wydany w roku 2015. W utworze gościnnie udzielił się znany obecnie w całej Polsce raper Quebonafide. Znany z fenomenalnych porównań i metafor raper w tym utworze w moim odczuciu pokazuje idealnie jak bardzo wartościowy był jego rap w tamtych czasach.</p>
<p>Już w pierwszym wersie Quebonafide serwuje nam aluzje do czeskiego filmu Ene Bene mówiąc „życie to sztuka wyborów jak w Ebe Bene, A przeżyć nie kupisz i nie policzysz” - ukazując nam jakimi wartościami powinien się według niego kierować człowiek w życiu.</p>
<p>W kolejnym wersie, uświadamia słuchacza, że wie dokąd zmierza i że prędzej czy później to osiągnie. Po raz kolejny serwuje nam metaforę „nie powstrzymają mnie resselerzy, numizmatycy” - czyli ludzie którzy stawiają na pierwszym miejscu dobra materialne.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/wszystko-i-nic-quebonafide/">Wszystko I Nic &#8211; Quebonafide</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko I Nic – Quebonafide Soulpete</p>
<p>Utwór <em>Wszystko I Nic</em> pochodzi z producenckiego albumu Soulpete &#8211; <em>Raw</em>, który został wydany w roku 2015. W utworze gościnnie udzielił się znany obecnie w całej Polsce raper Quebonafide. Znany z fenomenalnych porównań i metafor raper w tym utworze w moim odczuciu pokazuje idealnie jak bardzo wartościowy był jego rap w tamtych czasach.</p>
<p>Już w pierwszym wersie Quebonafide serwuje nam aluzje do czeskiego filmu <em>Ene Bene</em> mówiąc <em>„życie to sztuka wyborów jak w Ebe Bene, A przeżyć nie kupisz i nie policzysz”</em> &#8211; ukazując nam jakimi wartościami powinien się według niego kierować człowiek w życiu.</p>
<p>W kolejnym wersie, uświadamia słuchacza, że wie dokąd zmierza i że prędzej czy później to osiągnie. Po raz kolejny serwuje nam metaforę <em>„nie powstrzymają mnie resselerzy, numizmatycy”</em> &#8211; czyli ludzie którzy stawiają na pierwszym miejscu dobra materialne.</p>
<p>Później widoczna jest zabawa słowem &#8211; <em>“nie wiedza gdzie uderzyć mam prawdę niezbitą Chcieli by ją wydrzeć jak muezin, ale”</em>. Wydzieranie się muezinów jest metaforą do ich wydzierania się nawołującego ludność muzułmańską do wspólnej modlitwy. Muezini są przedstawiani w Islamie jako mężczyźni, którzy pięć razy dziennie wzywają z minaretu wiernych do modlitwy.</p>
<p>Dalej mówi <em>„nie mamy nic poza myśleniem, poza marzeniem i poza logiką &#8211; tak twierdzę”</em> &#8211; czym najprawdopodobniej może odwoływać się do Imponderabiliów &#8211; którymi są właśnie między innymi myślenie, marzenia i logika. Quebonafide ma również utwór <em>Imponderabilia</em> na płycie <em>Erotyka Mixtape</em>, za bit w tamtym przypadku również odpowiada Soulpete.</p>
<p>W dalszej części ukazuje nam symbole śmierci &#8211; grób, wieniec, zestawiając je z pozą jaką przyjmuje i którą w momencie gdy stoi nad grobem pogardza.</p>
<p>Później zwraca uwagę, że dla ludzi insygnia czyli symbole maja większe znaczenie niż sama ich treść. Przykładem może być biblia &#8211; uznawana za księgę ksiąg, każdy się na nią powołuje ale ile z tych osób zna jej zawartość?</p>
<p>Zwraca również uwagę licznymi pytaniami jakie pojawiają się w jego twórczości. Mówi, że brzmią one depresyjny i, że jak <em>„mam umrzeć w tym stanie To chyba się zbieram do puczu”.</em> Puchu oznacza zamach stanu, w metaforyczny sposób zostało użyte to stwierdzenie jako podjęcie walki z samym sobą, z depresją jaka go dopadła.</p>
<p>W kolejnych 4 linijkach:</p>
<p><em>„Czas to skur*iel, mocno nam zepsuł krew</em></p>
<p><em>A co zabrało dech w piersiach</em></p>
<p><em>Mam takie zdjęcia, gdzie nas siedmiu jest</em></p>
<p><em>Zostało nas trzech, dlatego palę zdjęcia”</em></p>
<p>Opisuje jak bardzo ciężkie jest życie w obliczu upływu czasu dla każdego z nas. Jak wiele chwil możemy zachować jedynie poprzez zdjęcia czy nagrania, ale nie możemy do nich tak naprawdę realnie wrócić. Dlatego Quebonafide mówi, że pali zdjęcia, aby nie musieć przeżywać tej rozłąki jeszcze raz na nowo.</p>
<p>Mówi również, że wszystkie wersy jakich używa są prawdziwe, nigdy nic nie kreuje. Opisuje nimi swoje życiu i robi to już od 5 lat i nie zamierza przestać.</p>
<p>Zwraca się również później do swoich krytyków, że nie ma zamiaru wracać do przeszłości <em>„jak Phil Collins Please don’t aks me, według sugestii”</em>. Phil Collins jest pochodzącym z Anglii perkusistą i wokalistą zespołu <em>Genesis</em>, który powstał w roku 1967. Zespół rozpadł się w 1999, a później za sprawą Collinsa powrócił w roku 2006. Utwór który przywołał Quebonafide czyli <em>Please Don’t Ask</em> &#8211; został wydany w 1979 roku i Collins opowiada w nim o bolesnym rozstaniu i uczuciach osoby, która została porzucona. Tekst dotyczy rozpadu małżeństwa artysty, mówi o winie, bólu i próbie zrozumienia tego co się wydarzyło. Collins prosi aby nie pytać go o to co czuje, ponieważ jest to dla niego zbyt bolesne.</p>
<p>Mimo tego co się działo w życiu Que, wyszedł on na prostą i mówi, że <em>„dzisiaj jedziemy przez to życie w automacie na zachce Jeb*ć życie w biegu, cała na gaz”</em>.</p>
<p>Zwraca również uwagę, że żadna praca nie hańbi, wie ile trudu zajęło mu osiągniecie takiej pozycji w polskim hip-hopie. Sam sobie wypracował tą pozycje więc jak sam mówi w tekście <em>„żaden ze mnie Herakles”.</em></p>
<p>Dalej powraca do tematu dążenia do celu i mówi, że warto podążać za marzeniami i nigdy ich nie odpuszczać, żeby nie zostało po nas tylko nazwisko.</p>
<p>Na końcu 1 zwrotki pojawia się pytanie retoryczne: <em>„to ziemia obiecana czy znów mylę adres? Czuje się jakbym miał wszystko…”</em> &#8211; odnosi się to do jego podejścia do branej sytuacji. Odniósł już sukces, ale nie chce spocząć na laurach &#8211; dlatego w refrenie pojawia się kilkukrotnie powtórzone i tytułowe stwierdzenie <em>„wszystko i nic, i nic”</em>.</p>
<p>W drugą zwrotkę Quebonafide wchodzi agresywniej mówiąc <em>„Będę to robił, aż im zbrzydną, Żelazo kute póki nie wystygnie, Trzymam mic jak insygnie”</em>. Pojawia się tu związek frazeologiczny żelazo kute póki nie wystygnie &#8211; robić coś póki okoliczności są sprzyjające. W dalszej części mówi, że tak jak insygnie są często symbolem władzy tak symbolem jego władzy (w świecie hiphopowym) jest mic &#8211; mikrofon.</p>
<p>Później zwraca uwagę, na rzecz jedną z ważniejszym w całym tekście w moim odczuciu, mówiąc:</p>
<p><em>„Od zawsze myślę, że jak wyjdzie, to wyjdzie</em></p>
<p><em>jak nie wyjdzie to ch*j tam, się zakręcę gdzie indziej”</em></p>
<p>Ukazuje nam tymi wersami, że nie warto marnować swojego czasu żeby na siłę działać autodestrukcyjnie. Jak nie wyjdzie to spróbuje czegoś innego i temu się poświęci. To powinna być lekcja dla niektórych ludzi aby nie bali się zmian, oraz jeśli mają możliwość to w niczym nie trwali na siłę.</p>
<p>Wspomina znowu, że wszystko zaczynał od zera <em>„jak dżiniści Tera pisze w przyszłym”.</em> Dżiniści to byli wyznawcy starożytnej religii Dżinizmu &#8211; nauczała o niekrzywdzeniu, życiu w ascetyzmie i rezygnacji z doczesnych przyjemności w celu uzyskania duchowego wyzwolenia. Współcześnie dżinizm ma kilka milionów wyznawców, głównie w Indiach.</p>
<p>Dalej odnosi się do kondycji rapu w 2015 roku mówiąc <em>„Polski rap tamto Estrella, miewa przebłyski, Wiesz co mam na myśli jak kognitywiści”</em>. Estrella oznacza po hiszpańsku gwiazda, porównuje tym samym gwiazdy do polskich często przereklamowanych raperów. Jeśli próbujesz rozszyfrować to co autor ma na myśli to jesteś jak kognitywista, czyli człowiek zajmujący się analizowaniem działania zmysłów, mózgu i umysłu.</p>
<p>Odnosząc się dalej do kondycji polskiego hip-hopu mówi, że jedyne co wyciągnął z ich twórczości to jak ma nie rapować: <em>„Ja się uczę, jak mam nigdy nie nawijać, skmiń”</em>.</p>
<p>Mówi o sobie, że tylko dzięki swoim umiejętnością w rapie stał się VIP i dziś czuje wielką siłę którą porównuje do walki Muhammada Aliego z Joyem Frazjerem, wspominając ich ostatni pojedynek mianowicie &#8211; Thrilla in Manila 3. Walka odbyła się 1 października 1975 roku w Manili na Filipinach. Muhammad Ali wówczas wygrał walkę przez techniczny nokaut w 14 rundzie, kiedy trener Fraziera zdecydował się nie wypuszczać swojego zawodnika na kolejną rundę.</p>
<p>Wskazuje również ludzi na rapowym szczycie w 2015 roku mówiąc: <em>„pracowałeś na ten hype latami, A ja wszedłem i zrobiłem to dwoma pociągnięcia pióra, Mów mi Light Yahami, kumasz?”</em>. Mówi, że całe ich latami wydawane dyskografie są niczym, bo jego umiejętności są poziom wyżej i zabija ich kilkoma wersami. Odnosi się tym samym do postaci Light Yagami &#8211; który jest głównym bohaterem anime <em>Death Note</em>. Tytułowy bohater posiada notes śmierci który sprawia, że uśmierca swoich wrogów zapisując ich imiona w notesie.</p>
<p><em>„Umrę stojąc, oni żyją nie wstając z kolan”</em> &#8211; może być nawiązaniem do Emila Barchańskiego, który był ofiarą systemu w czasie PRL. Skierował on bowiem cytat do matki: <em>„Mamo, ty i tata należycie do pokolenia przestraszonych… Ja się ich nie boję. Nie będę żył na kolanach. Umrę stojąc.”</em> Quebonafide zapowiada, że planuje zrewolucjonizować polski Hip-Hop i nie spocznie dopóki tego nie zrobi. W razie gdyby miał za to umrzeć to umrze dumnie stojąc.</p>
<p>Na zakończenie zwraca się tylko do wszystkich obrońców hip-hopu, że nie będzie się z nimi męczył i żeby darowali sobie typowe Sto Lat, bo to życzenie jest bliżej niż im się zdaje.</p>
<p>Czy zrewolucjonizował polski hip-hop? Myślę, że tak. Quebonafide jest bardzo barwną postacią w świecie hip-hopowym, ma na swoim koncie albumy przełomowe, kompletne i ambitne. Postawił poprzeczkę tak wysoko, że mało kto współcześnie jest w stanie dorównać jego twórczości z lat 2013-2016.  Jak powiedział tak zrobił, zrewolucjonizował polski Hip-Hop i wzniósł go na wyżyny, zdobywając przy tym respekt w każdym możliwym środowisku, tworząc swoją wytwórnie, sprzedając rekordowe nakłady swoich płyt i wypełniając po brzegi stadiony w całej Polsce. Cieszę się, że było mi dane obserwować te wszystkie ruchy na żywo i w nich uczestniczyć. Mimo, że już na stałe pożegnał się ze swoją publicznością, zrobił to najlepiej jak mógł i w odpowiednim momencie. On już nie musi nikomu nic udowadniać.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/wszystko-i-nic-quebonafide/">Wszystko I Nic &#8211; Quebonafide</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">11092</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Moi Idole Nie Żyją &#8211; Bonson, Cywinsky i Łuszy</title>
		<link>https://notabene.world/nb/moi-idole-nie-zyja-bonson-cywinsky-i-luszy/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Szymon Grządziela]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Oct 2023 19:11:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Projekt kulturalny]]></category>
		<category><![CDATA[PRZEBÓJ NOCY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://notabene.world/nb/?p=10872</guid>

					<description><![CDATA[<p>Utwór pochodzi z płyty Bonsona Postanawia Umrzeć, która swoją premierę miała w roku 2018. W utworze jest masę nawiązań do sportowców, pisarzy, muzyków, raperów, oraz innych ważnych osobowości z lat 90 i początku lat 2000.</p>
<p>Już w pierwszych dwóch wersach Bonson mówi, że jego rówieśnicy spędzali wiele czasu na zewnątrz grając w koszykówkę, „Szczyle chciały być jak Michael czy Scotty grać w piłę wyjść robić coś”. Wspomina o takich osobowościach ze świata koszykówki jak Michael Jordan czy Scottie Pippen. W następnym wersie od razu mówi, że on wówczas chciał być jak Jim Morrison – czyli postać znana w świecie muzycznym i literackim. Jim Morrison był wokalistą zespołu The Doors, oraz pisał poezję, był zaliczany do grona poetów wyklętych. Zmarł w wieku 27 lat.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/moi-idole-nie-zyja-bonson-cywinsky-i-luszy/">Moi Idole Nie Żyją &#8211; Bonson, Cywinsky i Łuszy</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Moi Idole Nie Żyją &#8211; Bonson, Cywinsky i Łuszy</p>
<p>Utwór pochodzi z płyty Bonsona <em>Postanawia Umrzeć</em>, która swoją premierę miała w roku 2018. W utworze jest masę nawiązań do sportowców, pisarzy, muzyków, raperów, oraz innych ważnych osobowości z lat 90 i początku lat 2000.</p>
<p>Już w pierwszych dwóch wersach Bonson mówi, że jego rówieśnicy spędzali wiele czasu na zewnątrz grając w koszykówkę, <em>„Szczyle chciały być jak Michael czy Scotty grać w piłę wyjść robić coś”</em>. Wspomina o takich osobowościach ze świata koszykówki jak Michael Jordan czy Scottie Pippen. W następnym wersie od razu mówi, że on wówczas chciał być jak Jim Morrison – czyli postać znana w świecie muzycznym i literackim. Jim Morrison był wokalistą zespołu The Doors, oraz pisał poezję, był zaliczany do grona poetów wyklętych. Zmarł w wieku 27 lat.</p>
<p>W kolejnych dwóch linijkach pojawia się postać Smallsa, czyli Notoriousa BIG, którego Bonson słuchał na kasetach jak był jeszcze młody. Biggie Smalls zmarł w roku 1997 mając zaledwie 25 lat, został postrzelony. Za życia zdążył wydać tylko jedną płyty <em>Ready To Die</em>, zaś w rezultacie 16 dni po jego śmierci miała premiera druga i ostatnia jego płyta <em>Life After Death</em>. Bonson również pochwalnie odnosi się do kawałka <em>Juicy</em> tego rapera, mówiąc, że <em>„Jak wjeżdża Juicy myślę kur*a no to był gość”</em>.</p>
<p>W późniejszym wersie Bonson wspomina Kurta Cobaina – wokalistę zespołu Nirvana, mówiąc, że chciałby w życiu bawi się tak jak on. Cobain zmarł w wieku 27 lat, strzelił sobie w głowę.</p>
<p>W następnym wersie kolejno wymienia postać Big La, oraz Ol’ Dirty Bastarda, mówiąc, że chciałby <em>„Pisać jak Big L drzeć ryj jako Ol&#8217; Dirty”</em>. Big L był znany w całym rapowym świecie w Stanach Zjednoczonych. Był znany ze swojego wyjątkowego stylu rapowania, oraz ze zdolności do tworzenia skomplikowanych sekwencji rymów. Podobnie jak Notorious BIG zmarł w wieku 25 lat, w roku 1999. Jeśli chodzi o Dirtiego, to zasłynął on głównie za sprawą swojego na pozór chaotycznego stylu rapowania, mógł śpiewać, krzyczeć, a nawet wyć w jednej piosence, co nadawało jego utworom unikalny charakter. Zmarł w wieku 36 lat, w roku 2004.</p>
<p>Następne 4 linijki poświęcone są jego przyjacielowi Orzeuowi, który zmarł w roku 2014, mając 27 lat. Był to polski raper i bliski przyjaciel Bonsona, który często mówi o nim, że uratował mu życie. Wspomnienia o nim w tekstach Bonsona często dotyczyły trudnych chwil, wspólnych doświadczeń oraz emocjonalnych momentów, które łączyły ich przez długie lata. Widać w tych wersach jak bardzo bolesna jest dla Bonsona śmierć przyjaciela:</p>
<p><em>„Orzeu mi mówił rób coś na zawsze numer jeden<br />
Pewnie już widzisz że ku*wa straciłem grunt bez ciebie” </em></p>
<p>W kolejnych wersach Bonson mówi, że bardzo bał się momentu w którym osiągnie 27 lat. W momencie premiery albumu <em>Postanawia Umrzeć</em>, właśnie jest w tym wieku. Wspomina, że <em>„czuję jakbym walił w drzwi klubu” </em>odnosząc się tym samym do klubu 27, czyli słynnych bluesowych i rockowych artystów którzy umarli w wieku 27 lat. Do klubu należeli przykładowo wspomniani już wcześniej Jim Morrison i Kurt Cobain, ale również Jimi Hendrix, Janis Joplin, Brian James, czy Amy Winehouse &#8211; do której również odwołuje się w tekście Bonson, wspominając alkohol (czyli powód śmierci Amy):</p>
<p><em>„Idole umierają ja zacząłem pić z nudów</em></p>
<p><em>Moje demony szepczą idź spróbuj</em></p>
<p><em>Amy już mrozi flachę”</em></p>
<p>Na refrenie Cywiński śpiewa zmiksowane utwory Petera Gabriela i Kate Bush <em>“Don’t give up”</em>, oraz utwór Nirvany “<em>Smells Like Teen Spirit”</em>.</p>
<p>W kolejnej zwrotce Łuszy już w pierwszym wersie odwołuje się do starych rosyjskich telewizorów Rubinów. Mówi, że widział jak rodzice pod wpływem alkoholu cieszą się przed telewizorami, z faktu, że Jan Paweł II właśnie został papieżem. Wspomina później, że w przeszłości wyzywał jakiegoś nieznajomego, że był kostropaty, za co rodzice w ramach kary kazali mu oglądać film jak <em>„papież myje nogi trędowatym”</em>.</p>
<p>W dalszej części, znów odnosi się do papieża, że kazano mu nauczyć się wybaczać, tak jak Jan Paweł II, który wybaczył 13 maja 1981 roku swojemu oprawcy <span class="ILfuVd" lang="pl"><span class="d9FyLd">Ağcy</span></span> postrzał.</p>
<p><em>„Mi mówiono naucz się wybaczać zuchu</em><br />
<em>Jak papież który rozgrzeszał oprawcę z raną postrzałową w brzuchu”</em></p>
<p>Później wspomina o spożywaniu alkoholu, który jest w Polsce dość częstym problemem, oraz o przewijaniu na taśmie walk niejakiego Rockyiego Marciano, który był znanym w tamtych latach amerykańskim bokserem i zmarł w wieku 46 lat.</p>
<p>Raper wraca do przeszłości do momentu w którym mija mural w Koszalinie Onila – rapera który zmarł w roku 2011 z powodu pobicia. Wspomina przyjaciela Onila &#8211; 4P, zestawiając go z Bonsonem i znając jego relacje z Orzeuem mówi, że <em>„Tylko 4P mógłby powiedzieć Bonsonowi wiem co czujesz stary”</em>.</p>
<p>Opowiada, o jego fascynacji motoryzacją którą porzucił, gdy ktoś z jego bliskiego otoczenia był podczas wypadku tak zmasakrowany, że rodzina nie była w stanie go rozpoznać na identyfikacji.</p>
<p>Dalej wspomina swojego dziadka, który walczył w wojnie i poddaje pod wątpliwość sens jego walki, zestawiając ją ze śmiercią jaka go spotkała mówiąc:</p>
<p><em>„Ale po co chyba tego nie rozkminiam<br />
Po to żeby umrzeć od picia pod sklepem z lumpami taniego wina”</em></p>
<p>Zwrotkę kończą dwa wersy:</p>
<p><em>„Dziwne że zawsze o nich pamiętamy<br />
Zazwyczaj gdy pijemy w rozpaczy albo w utęsknieniu coś ćpamy”</em></p>
<p>Odnoszą się one do bliskich każdego z nas. Bliskich których wspominamy z utęsknieniem gdy przeżywamy różne słabsze stany, którym często towarzyszy alkohol lub narkotyki. Każdy człowiek musiał choć raz mieć taką chwilę, w której wspominał z utęsknieniem swoich bliskich w takim stanie. Dlatego ten ładunek emocjonalny jaki jest w tym utworze, jest ponadczasowy. Jest to jeden z utworów, który za każdym razem gdy go słucham skłania mnie do jakiś innych, nowych refleksji i przemyśleń.</p>
<p>The post <a href="https://notabene.world/nb/moi-idole-nie-zyja-bonson-cywinsky-i-luszy/">Moi Idole Nie Żyją &#8211; Bonson, Cywinsky i Łuszy</a> appeared first on <a href="https://notabene.world/nb">NOTABENE.WORLD</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">10872</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
