{"id":20661,"date":"2026-07-27T12:34:00","date_gmt":"2026-07-27T12:34:00","guid":{"rendered":"https:\/\/notabene.world\/nb\/?p=20661"},"modified":"2026-10-15T12:51:51","modified_gmt":"2026-10-15T12:51:51","slug":"talafon","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/","title":{"rendered":"Talafon"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kolejny dzie\u0144 piek\u0142a poczyna\u0142 si\u0119 upa\u0142em niezno\u015bnym, od\u00a0 zarania d\u0142awi\u0105cym i brudnym. Powietrze nabrzmia\u0142e od potencji zb\u0119dnej przyt\u0142acza\u0142o bezsensownym nadmiarem, obfito\u015bci\u0105 durn\u0105 rozpasan\u0105 i butn\u0105, kt\u00f3ra zdawa\u0142a si\u0119 w ekspansji swej nieuzasadniona i nienasycona. Dr\u017ca\u0142o dziko w wewn\u0119trznym wibrato nasycone \u017carem, kt\u00f3ry poczyna\u0142 kie\u0142kowa\u0107 kroplami potu na mych skroniach i pod oczami, um\u0119czonymi patrzeniem na \u015bwiat, palony p\u0142omieniem tajemnej \u017c\u0105dzy zniszczenia \u2013 niejasnej i z\u0142udnej. Mia\u0142em na takie dni sw\u00f3j spos\u00f3b: siedzie\u0107 i patrze\u0107 w\u00a0 sufit \u2013 to uspokaja \u2013 afirmowa\u0107 cisz\u0119 istnienia zupe\u0142nie nieruchomo. Jednak tego dnia nie by\u0142o mi dane okie\u0142zna\u0107 czaj\u0105ce si\u0119 demony tak po prostu i z marszu. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Niezdrowa energia\u00a0 kosmosu\u00a0 czai\u0142a si\u0119 w\u00a0 zakamarkach\u00a0 pokoju, wnika\u0142a w \u015bciany, przes\u0105cza\u0142a w g\u0142\u0105b mego jestestwa niczym potentny eliksir elektryzuj\u0105c\u00a0 wszystko i wprowadzaj\u0105c w stan drapie\u017cnego wzbudzenia. Och, wszystko to by\u0142oby inne, gdyby nie owa cisza, owa niemo\u017cno\u015b\u0107, owa niemoc obecna zawsze w dni takie, ta przemo\u017cna indolencja \u2013 niezdolno\u015b\u0107 od czegokolwiek tak silna, i\u017c granicz\u0105ca z bezw\u0142adem!\u00a0 Paradoks\u00a0 tego stanu impotentnej potencji\u00a0 wprowadza\u0142 zawsze mnie w rodzaj rozstroju pe\u0142nego dzikiego napi\u0119cia \u2013 cz\u0142owiek sam sobie jest w stanie zaszkodzi\u0107 cho\u0107 nie sta\u0107 go na gest najb\u0142ahszy, a wype\u0142niony jest groz\u0105 po brzegi. I pocz\u0119\u0142a mnie ogarnia\u0107 zwolna przemo\u017cna ch\u0119tka na\u00a0 ruch jaki\u015b, ruch \u015bmia\u0142y co przerwie ten flak czasu pustego, tego oczekiwania. Tak, te\u00a0 dwie godziny poranka sprawi\u0142y, i\u017c poczu\u0142em si\u0119 niczym pod pras\u0105, kt\u00f3ra mnie mia\u017cd\u017cy bezsensem. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Musia\u0142em wyj\u015b\u0107 na miasto co\u015b za\u0142atwi\u0107! Jaka\u015b sprawa w urz\u0119dzie, nieprzewidziana kolejka, potem awaria systemu komputerowego i zakupy zatrzyma\u0142y mnie na tyle d\u0142ugo bym nabawi\u0142 sie s\u0142onecznego \u015bwiat\u0142owstr\u0119tu i nabra\u0142 po raz kolejny odrazy i niechcianego przecie\u017c obrzydzenia do ca\u0142ego rodzaju ludzkiego. Nie lubi\u0142em siebie z tych dni, swych reakcji wyolbrzymionych, frustracji swych i s\u0105d\u00f3w pochopnych, lekkich, a na wyrost poczynionych w u\u0142amkach sekund, cz\u0119sto niesprawiedliwych bardzo i tej emocjonalnej histerii, kt\u00f3ra wdawa\u0142a mi si\u0119 gdy by\u0142em zm\u0119czony, czy raczej wyczerpany przemo\u017cno\u015bci\u0105 przeciwno\u015bci losu skumulowanych na przestrzeni czasu zbyt ma\u0142ej bym wytrzyma\u0142 t\u0119 g\u0119sto\u015b\u0107. Wr\u00f3ci\u0142em do po niespe\u0142na godzinie domu powa\u017cnie wzburzony. Nic dziwnego pomimo wielokrotnych obietnic dawanych samemu sobie zrobi\u0142em to, znowu to zrobi\u0142em. pomimo tego \u017ce kl\u0119cz\u0105c przysi\u0119ga\u0142em na wszystkie \u015bwi\u0119to\u015bci, czyli na jedn\u0105 prawdziw\u0105 \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 \u2013 na cosinus \u2013 \u017ce wi\u0119cej tego nie zrobi\u0119 i to pod \u017cadnym pozorem, cho\u0107by wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce zrobi\u0107 to koniecznie nale\u017cy \u017ce nie ma innej mo\u017cliwo\u015bci, \u017ce zrobienie tego jest absolutnie bezdyskusyjnie i ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 nader konieczne \u2013 ja mia\u0142em oprze\u0107 si\u0119 s\u0142abo\u015bci i tego\u00a0 nie zrobi\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A jednak znowu to zrobi\u0142em. Posiad\u0142em j\u0105 po raz wt\u00f3ry. Tote\u017c nijako mi\u00a0 by\u0142o i nijak, nie mog\u0142em sobie z t\u0105 niesubordynacj\u0105 sobie jakkolwiek poradzi\u0107. Odnios\u0142em nieprzyjemne wra\u017cenie jakby nagle wszystko, ca\u0142e moje mieszkanie, wszystkie w nim przedmioty, urz\u0105dzenia, ca\u0142y m\u00f3j dobytek, s\u0142owem, jeszcze nie tak dawno oaza spokoju, jedyne miejsce zdolne do ukojenia moich zszarganych nerw\u00f3w, zdawa\u0142o si\u0119 teraz istnie\u0107 obok mnie z wyrzutem i niejak\u0105 pretensj\u0105. Rzeczy moje osobiste, owi niemi \u015bwiadkowie mych solennych obietnic, kt\u00f3re tak niefrasobliwie lekko i nieroztropnie zosta\u0142y z\u0142amane zdawa\u0142y si\u0119 emanowa\u0107 swoistym wyrzutem zawiedzionego t\u0142umu gapi\u00f3w.\u00a0 Lustro patrzy\u0142o na mnie wzrokiem kogo\u015b oszukanego i rozczarowanego, lod\u00f3wka by\u0142a ewidentnie nad\u0105sana, a zlew zdawa\u0142 si\u0119 sarkastycznie pochrz\u0105kiwa\u0107 w stylu: \u201eznowu to samo\u201d, \u201ea nie m\u00f3wi\u0142em\u201d. Dom m\u00f3j sta\u0142 mi si\u0119 nagle niezno\u015bny i obcy \u2013 w ka\u017cdym sprz\u0119cie wyczuwa\u0142em zaczajon\u0105 wrogo\u015b\u0107 i \u017ale skrywana niech\u0119\u0107, jak\u0105 zwyk\u0142a \u017cywi\u0107 s\u0142u\u017cba do swego niezbyt rozgarni\u0119tego pana. Tak jawi\u0142a mi si\u0119 moja domowa rzeczywisto\u015b\u0107 sprz\u0119t\u00f3w i urz\u0105dze\u0144 codziennego u\u017cytku kiedy nagle us\u0142ysza\u0142em dzwonek! <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u2013 Ki diabe\u0142?!\u00a0 \u2013pomy\u015bla\u0142em, bo wyda\u0142 mi si\u0119 inny ni\u017c\u00a0 zwykle, jakby kpi\u0105cy, prze\u015bmiewczy, pe\u0142en gorzkiej ironii. Po chwili u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce to nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 dzwonek do drzwi(ten zepsu\u0142 si\u0119 dok\u0142adnie wczoraj). To dzwoni\u0142 <em>talafon<\/em>! Jak to, teraz z samego rana dzwoni mi <em>talafon \u2013<\/em> kiedy wszyscy moi znajomi wiedz\u0105, i\u017c \u015bpi\u0119, albo spa\u0107 powinienem i nie wolno mnie niepokoi\u0107! Bo zwykle <em>talafon m<\/em>\u00f3j jest wy\u0142\u0105czony. To musia\u0142a by\u0107 ona, tylko ona wiedzia\u0142a \u017ce czekam. D\u017awi\u0119k \u015bwidruj\u0105cy, nader dzisiaj niezno\u015bny wwierca\u0142 mi si\u0119 w czaszk\u0119. To musi by\u0107 ona! Podbieg\u0142em chy\u017co, podnios\u0142em s\u0142uchawk\u0119 i krzykn\u0105\u0142em stanowczo zbyt glo\u015bno: halo! Cisza. W s\u0142uchawce panowa\u0142a absolutna cisza. Ws\u0142uchiwa\u0142em si\u0119 w ni\u0105 ponad minut\u0119, a\u017c w ko\u0144cu od\u0142o\u017cy\u0142em s\u0142uchawk\u0119. Dziwne, pomy\u0142ka i to akurat teraz. Teraz, kiedy tak bardzo czekam na\u00a0 telefon. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Poszed\u0142em pod prysznic, chcia\u0142em jak najszybciej zmy\u0107 z siebie nieprzyjemne wra\u017cenia i powr\u00f3ci\u0107 do normalno\u015bci. Ciep\u0142a woda skutecznie rozmi\u0119kczy\u0142a moje napi\u0119cie, tak i\u017c po dziesi\u0119ciu minutach by\u0142em zrelaksowany i od\u015bwie\u017cony, got\u00f3w zacz\u0105\u0107 dzie\u0144 niejako od nowa. Tego by\u0142o mi trzeba. Przechodz\u0105c przez pok\u00f3j spojrza\u0142em ku g\u00f3rze jak wznosi si\u0119 oczy kiedy cz\u0142owiek jest wypocz\u0119ty i odruchowo szuka wzrokiem s\u0142o\u0144ca. <em>\u017barandol<\/em> wisia\u0142 jak zwykle, jednak wyda\u0142 mi si\u0119 nieco ciemniejszy, jakby pozostawa\u0142 w niewidzialnej smudze cienia, co zreszt\u0105 by\u0142o mo\u017cliwe, bo o tej porze dnia \u015bwiat\u0142o k\u0142ad\u0142o si\u0119 bardzo nisko. W ko\u0144cu by\u0142a dopiero po\u0142owa stycznia i s\u0142o\u0144ce ledwie wznosi\u0142o nad horyzont. <em>Talafon\u00a0 talafonem<\/em>, ale czemu <em>\u017carandol<\/em> tak dziwnie wisia\u0142 \u2013\u00a0 nie wiedzia\u0142em!\u00a0 Zn\u00f3w dopad\u0142o mnie przygn\u0119bienie z powodu tego, co zrobi\u0142em. To czego nie mia\u0142em ju\u017c nigdy zrobi\u0107 \u2013 jednak zrobi\u0142em (tajemnica, kt\u00f3r\u0105 dla w\u0142asnego dobra wypiera\u0142em tak usilnie, \u017ce nawet przed sob\u0105\u00a0 nie wymawia\u0142em na g\u0142os mego haniebnego czynu). Jak pogodzi\u0107 si\u0119 ze swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 niesubordynacj\u0105, kiedy tu przedmioty poczyna\u0142y wariowa\u0107?!\u00a0 <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Poszed\u0142em na zakupy. Musia\u0142em kupi\u0107 co\u015b do jedzenia, lod\u00f3wka \u015bwieci\u0142a pustkami,\u00a0 chleb nadawa\u0142 si\u0119 do wbijania gwo\u017adzi, s\u0142owem nic na z\u0105b a trzewia domaga\u0142y swej porcji codziennej daniny. W warzywniaku by\u0142 ten co zwykle garbaty <em>fac<\/em> sprzedaj\u0105cy ziemniaki i marchew\u00a0 na wag\u0119. Przywita\u0142em si\u0119 \u0142adnie: \u2013 Dzie\u0144 <em>dubry,<\/em> czy ma pan jakie\u015b pomidory? \u2013 Pomidory w styczniu? Jasne ale hiszpa\u0144skie, pi\u0119\u0107 pi\u0119\u0107dziesi\u0105t za sztuk\u0119! \u2013 Odpowiedzia\u0142 zupe\u0142nie ignoruj\u0105c moje przej\u0119zyczenie(dlaczego do licha powiedzia\u0142em: Dzie\u0144 <em>dubry<\/em>?!!! \u2013 Przecie\u017c to absurdalne!!!. \u2013 Bior\u0119 dwie \u2013 powiedzia\u0142em niedbale,\u00a0 jakbym sam chcia\u0142 si\u0119 doprowadzi\u0107 do ruiny. Wr\u00f3ci\u0142em omal\u017ce biegiem do psutego (nie psutego, ale pustego przecie\u017c) mieszkania. Chwyci\u0142em ga\u0142k\u0119 radia, bo natychmiast chcia\u0142em us\u0142ysze\u0107 jak m\u00f3wi si\u0119 poprawnie, bezb\u0142\u0119dnie, przepi\u0119kn\u0105 polszczyzn\u0105. przekr\u0119ci\u0142em j\u0105 jednak zbyt gwa\u0142townie i radio milcza\u0142o. Zrozumia\u0142em, \u017ce \u017ale, \u017ce g\u0142upio, bez sensu post\u0119puj\u0119 i ta durno\u015b\u0107 zawis\u0142a nade mn\u0105 niczym odroczona \u00a0egzekucja. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dlatego chwyci\u0142em ga\u0142k\u0119 po raz drugi, odkr\u0119ci\u0142em ja powoi i z pietyzmem, jednak radio uparcie milcza\u0142o. Wkrad\u0142 si\u0119 chaos, a ja by go okie\u0142zna\u0107 w zarodku, zdusi\u0107 go, pocz\u0105\u0142em szarpa\u0107 raz ga\u0142k\u0105 raz wtyczk\u0105, raz\u00a0 guzikiem u koszuli. Sapa\u0142em kra\u015bnia\u0142em, kl\u0105\u0142em pod nosem, mieszaj\u0105c sens z nonsensem i zamiast chaos okie\u0142zna\u0107 pog\u0142\u0119bia\u0142em go tylko. Odnosi\u0142em z ka\u017cd\u0105 sekund\u0105 pot\u0119guj\u0105ce si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce zupe\u0142nie niechc\u0105cy karmi\u0119 jakiego\u015b demona absurdu i dlatego w\u0142a\u015bnie\u00a0 wok\u00f3\u0142 mnie robi si\u0119\u00a0 jakie\u015b piek\u0142o alogiki, idiotyczno\u015bci, oddefiniowania. Ja za\u015b ka\u017cdym swoim gestem tylko je pog\u0142\u0119bia\u0142em. Kre\u015bli\u0142em gdzie\u015b w powietrzu nad sob\u0105 esy floresy pr\u00f3buj\u0105c odgoni\u0107 wyimaginowan\u0105 much\u0119, niczym nowe znaki zapytania, jakbym sam siebie chcia\u0142 zakwestionowa\u0107 i zamiast si\u0119 okre\u015bli\u0107, tylko bardziej si\u0119 o\u015bmiesza\u0142em. Absurd wi\u00f3d\u0142 mnie na pokuszenie, a jego rozp\u0119dzone rydwany coraz szybciej \u00a0mnie wioz\u0142y w g\u0142\u0105b tego idiotycznego piek\u0142a. W furii unios\u0142em palec wskazuj\u0105cy ku g\u00f3rze, jakby gro\u017c\u0105c niebu, ale by\u0142o to jakbym na siebie wskaza\u0142 i gestem tym \u00a0rozwia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, kto tu jest naprawd\u0119 winien. W desperacji wykrzykn\u0105\u0142em, a raczej wyb\u0105bi\u0142em na ca\u0142e gard\u0142o \u201egupie rydio\u201d! Ta ga\u0142ka, to kr\u0119cenie pokr\u0119tne i ja og\u0142upia\u0142y, tego by\u0142o zbyt wiele. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Oklap\u0142em na fotel i\u00a0 pr\u00f3buj\u0105c rozpaczliwie ratowa\u0107 sytuacj\u0119 \u00a0powiedzia\u0142em: pardon! Lecz najwyra\u017aniej by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano. Na dodatek wszystko to wysz\u0142o nielogicznie. Ostatkiem woli jeszcze raz r\u0119k\u0119 unios\u0142em na moment do g\u00f3ry, jakbym zamierza\u0142 niewidzialn\u0105 besti\u0119 st\u0142amsi\u0107, przydusi\u0107 niczym czapk\u0105. Lecz znieruchomia\u0142em i nie\u015bmia\u0142o po sekundzie wyb\u0105ka\u0142em tylko: sz\u00f3sta! Sz\u00f3sta, by\u0142a prawie sz\u00f3sta pod wiecz\u00f3r,\u00a0\u00a0 kiedy zerkn\u0105\u0142em na <em>cyferb\u0142at<\/em> wskaz\u00f3wka kr\u00f3tka wskazywa\u0142a dok\u0142adnie punkt pomi\u0119dzy cyframi pi\u0119\u0107 i sze\u015b\u0107, jakby niepewna rzeczywistego up\u0142ywu czasu. \u00a0Musia\u0142em odpocz\u0105\u0107, walka ta kosztowa\u0142a mnie zbyt wiele, chc\u0105c pokry\u0107 zmieszanie zapali\u0142em papierosa. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce papieros jak cudzys\u0142\u00f3w, wszystko mo\u017ce przebaczy\u0107 i ca\u0142a sytuacja rozp\u0142ynie si\u0119 powietrzu zmieszana z tytoniowym dymem. Te bia\u0142o-szare k\u0142\u0119by mog\u0142y mnie ocali\u0107. Pali\u0142em lew\u0105 r\u0119k\u0105, podczas gdy prawa r\u0119ka, ta z zegarkiem, zwisa\u0142a bezw\u0142adnie, jak martwa pod ci\u0119\u017carem czasu. My\u015bla\u0142em intensywnie, co tu si\u0119 mog\u0142o wydarzy\u0107. Jakim\u017ce to dziwnym zbiegiem okoliczno\u015bci wpad\u0142em w t\u0119 spiral\u0119 wypadk\u00f3w, przyczynowo \u2013 skutkow\u0105 kaskad\u0119 wydarze\u0144, kt\u00f3rych strumie\u0144 absurdalnych nast\u0119pstw zaprowadzi\u0142 mnie w \u00a0\u015blep\u0105 uliczk\u0119 w tym labiryncie sensu. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zagubi\u0142em si\u0119 w niej tote\u017c nic dziwnego, \u017ce wi\u0119zi\u0107 mnie pocz\u0119\u0142y czynno\u015bci i s\u0142owa i wszystko sz\u0142o samotrze\u0107 lawin\u0105 nast\u0119pstw, bezwzgl\u0119dnym impetem konsekwencji. Najwyra\u017aniej sta\u0142o si\u0119 to przez jedn\u0105 chwil\u0119 nieuwagi, w kt\u00f3rej rozros\u0142a si\u0119 szalona zmutowana rzeczywisto\u015b\u0107 w szablon tak \u015bcis\u0142y, jak szuflada, albo cyrkowa beczka \u015bmierci, a bezw\u0142adno\u015b\u0107 z niej wynikaj\u0105ca ubezw\u0142asnowolni\u0142a mnie i powiod\u0142a w ka\u017cde nast\u0119pne g\u0142upstwo, jak na nowy szafot. Widocznie tak to si\u0119 kot\u0142owa\u0142o: gwa\u0142t na mej woli,\u00a0 z g\u0142upot\u0105 w\u0142asn\u0105 p\u0142odzi\u0142y wci\u0105\u017c nowe g\u0142upstwa jak b\u0119karty sensu. Rozigrane, dzikie, rozdokazywane niczym rozpanoszony \u017cywio\u0142 poch\u0142ania\u0142y wszystko i wichrowa\u0142y wszystko. Przesz\u0142o\u015b\u0107 zmutowana \u00a0by\u0142a matk\u0105 przysz\u0142o\u015bci,\u00a0 \u00a0narzuca\u0142a i determinowa\u0142a wszystko. Czu\u0142em jak bym wpad\u0142 jakie\u015b ruchome piaski, albo wsysaj\u0105ce bagno i mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce si\u0119 pogr\u0105\u017cam w coraz now\u0105, coraz gorsz\u0105, coraz bardziej \u017ca\u0142osn\u0105 inercj\u0119 wewn\u0119trzn\u0105. Lecz jeszcze wierzga\u0142em, oczami przewraca\u0142em rozpaczliwie i dziko. By\u0142em prawie u kresu. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">C\u00f3\u017c za dezintegracja, jaki\u017c rozpad mnie dopad\u0142. Jeden s\u0142owny lapsus, jeden zwyk\u0142y talafon\u00a0 uruchomi\u0142 zar\u00f3wno moj\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 implozj\u0119 jak i ca\u0142y ten rozrastaj\u0105cy si\u0119 wok\u00f3\u0142 chaos! By\u0142o to przej\u0119zyczenie, ot po prostu, zamiast telefon powiedzia\u0142o mi si\u0119 talafon, tyle! I talafon ten, \u00a0niczym drapie\u017cny wirus, rozsadzi\u0142 mnie od \u015brodka. Wci\u0105\u017c jeszcze nie mog\u0142em uwierzy\u0107 w to co si\u0119 sta\u0142o, wci\u0105\u017c walczy\u0142em , nie poddawa\u0142em si\u0119 jeszcze, rozpaczliwie pr\u00f3buj\u0105c wytrzyma\u0107 chwiejn\u0105 r\u00f3wnowag\u0119 nast\u0119puj\u0105cych po sobie pustych interwa\u0142\u00f3w ciszy. Musia\u0142em da\u0107 odp\u00f3r zar\u00f3wno ciszy tej i s\u0142owom zwichrowanym, czynnie im si\u0119 przeciwstawi\u0107. Jak\u017ce heroiczny potrafi by\u0107 idiota! Jak\u017ce zdolny si\u0119 po\u015bwi\u0119ca\u0107, sk\u0142ada\u0107 na o\u0142tarze, niczym m\u0119czennik dla byle symbolu got\u00f3w odda\u0107 tre\u015b\u0107 \u017cywota. Niczym \u015bwi\u0119ty, kt\u00f3ry uczyni wszystko byle tylko wype\u0142ni\u0107 sw\u0105 misj\u0119 mistyczn\u0105 przemieniania wszystkiego w \u017cyciodajny strumie\u0144\u00a0 sensu, tak i ja musia\u0142em doko\u0144czy\u0107 swego dzie\u0142a. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Podnios\u0142em wi\u0119c r\u0119k\u0119 na pr\u00f3b\u0119, tyle tylko by sprawdzi\u0107 na ile w\u0142adam sob\u0105, jak\u0105 mam nad cz\u0142onkami swymi pozosta\u0142\u0105 mi w\u0142adz\u0119. \u00a0Lecz cho\u0107 chwia\u0142em si\u0119 w pozycji tej niewygodnej, nienaturalnej, wypi\u0119tej, to ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 czu\u0142em, \u017ce r\u0119k\u0119 podnios\u0142em \u2013 lecz jako\u015b niewyra\u017anie podnios\u0142em j\u0105 jak nie swoj\u0105. Co wi\u0119cej, w trakcie tego wyci\u0105gania zrobi\u0142o mi si\u0119 s\u0142abo, dziwnie s\u0142abo i jako\u015b nieswojo. Usiad\u0142em, opu\u015bci\u0142em zdr\u0119twia\u0142\u0105 d\u0142o\u0144 i oklap\u0142em ju\u017c ca\u0142kiem. Powoli dociera\u0142o do mnie, \u017ce zosta\u0142em zdradzony. Ewidentnie przegra\u0142em. Najwyra\u017aniej zosta\u0142em oszukany przez swe w\u0142asne cia\u0142o! Na stoliku przede mn\u0105, le\u017ca\u0142 on, m\u00f3j wr\u00f3g \u015bmiertelny. Triumfuj\u0105cy, gro\u017any, do b\u00f3lu konkretny. Symbol zwyci\u0119stwa rzeczy martwych. Milcz\u0105cy talafon!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kolejny dzie\u0144 piek\u0142a poczyna\u0142 si\u0119 upa\u0142em niezno\u015bnym, od\u00a0 zarania d\u0142awi\u0105cym i brudnym. Powietrze nabrzmia\u0142e od potencji zb\u0119dnej przyt\u0142acza\u0142o bezsensownym nadmiarem, obfito\u015bci\u0105 durn\u0105 rozpasan\u0105 i butn\u0105, kt\u00f3ra zdawa\u0142a si\u0119 w ekspansji swej nieuzasadniona i nienasycona. Dr\u017ca\u0142o dziko w wewn\u0119trznym wibrato nasycone \u017carem, kt\u00f3ry poczyna\u0142 kie\u0142kowa\u0107 kroplami potu na mych skroniach i pod oczami, um\u0119czonymi patrzeniem na \u015bwiat, palony p\u0142omieniem tajemnej \u017c\u0105dzy zniszczenia \u2013 niejasnej i z\u0142udnej. Mia\u0142em na takie dni sw\u00f3j spos\u00f3b: siedzie\u0107 i patrze\u0107 w\u00a0 sufit \u2013 to uspokaja \u2013 afirmowa\u0107 cisz\u0119 istnienia zupe\u0142nie nieruchomo. Jednak tego dnia nie by\u0142o mi dane okie\u0142zna\u0107 czaj\u0105ce si\u0119 demony tak po prostu i z marszu. Niezdrowa energia\u00a0 kosmosu\u00a0 czai\u0142a si\u0119 w\u00a0 zakamarkach\u00a0 pokoju, wnika\u0142a w \u015bciany, przes\u0105cza\u0142a w g\u0142\u0105b mego jestestwa niczym potentny eliksir elektryzuj\u0105c\u00a0 wszystko i wprowadzaj\u0105c w stan drapie\u017cnego wzbudzenia. Och, wszystko to by\u0142oby inne, gdyby nie owa cisza, owa niemo\u017cno\u015b\u0107, owa niemoc obecna zawsze w dni takie, ta przemo\u017cna indolencja \u2013 niezdolno\u015b\u0107 od czegokolwiek tak silna, i\u017c granicz\u0105ca z bezw\u0142adem!\u00a0 Paradoks\u00a0 tego stanu impotentnej potencji\u00a0 wprowadza\u0142 zawsze mnie w rodzaj rozstroju pe\u0142nego dzikiego napi\u0119cia \u2013 cz\u0142owiek sam sobie jest w stanie zaszkodzi\u0107 cho\u0107 nie sta\u0107 go na gest najb\u0142ahszy, a wype\u0142niony jest groz\u0105 po brzegi. I pocz\u0119\u0142a mnie ogarnia\u0107 zwolna przemo\u017cna ch\u0119tka na\u00a0 ruch jaki\u015b, ruch \u015bmia\u0142y co przerwie ten flak czasu pustego, tego oczekiwania. Tak, te\u00a0 dwie godziny poranka sprawi\u0142y, i\u017c poczu\u0142em si\u0119 niczym pod pras\u0105, kt\u00f3ra mnie mia\u017cd\u017cy bezsensem. Musia\u0142em wyj\u015b\u0107 na miasto co\u015b za\u0142atwi\u0107! Jaka\u015b sprawa w urz\u0119dzie, nieprzewidziana kolejka, potem awaria systemu komputerowego i zakupy zatrzyma\u0142y mnie na tyle d\u0142ugo bym nabawi\u0142 sie s\u0142onecznego \u015bwiat\u0142owstr\u0119tu i nabra\u0142 po raz kolejny odrazy i niechcianego przecie\u017c obrzydzenia do ca\u0142ego rodzaju ludzkiego. Nie lubi\u0142em siebie z tych dni, swych reakcji wyolbrzymionych, frustracji swych i s\u0105d\u00f3w pochopnych, lekkich, a na wyrost poczynionych w u\u0142amkach sekund, cz\u0119sto niesprawiedliwych bardzo i tej emocjonalnej histerii, kt\u00f3ra wdawa\u0142a mi si\u0119 gdy by\u0142em zm\u0119czony, czy raczej wyczerpany przemo\u017cno\u015bci\u0105 przeciwno\u015bci losu skumulowanych na przestrzeni czasu zbyt ma\u0142ej bym wytrzyma\u0142 t\u0119 g\u0119sto\u015b\u0107. Wr\u00f3ci\u0142em do po niespe\u0142na godzinie domu powa\u017cnie wzburzony. Nic dziwnego pomimo wielokrotnych obietnic dawanych samemu sobie zrobi\u0142em to, znowu to zrobi\u0142em. pomimo tego \u017ce kl\u0119cz\u0105c przysi\u0119ga\u0142em na wszystkie \u015bwi\u0119to\u015bci, czyli na jedn\u0105 prawdziw\u0105 \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 \u2013 na cosinus \u2013 \u017ce wi\u0119cej tego nie zrobi\u0119 i to pod \u017cadnym pozorem, cho\u0107by wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce zrobi\u0107 to koniecznie nale\u017cy \u017ce nie ma innej mo\u017cliwo\u015bci, \u017ce zrobienie tego jest absolutnie bezdyskusyjnie i ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 nader konieczne \u2013 ja mia\u0142em oprze\u0107 si\u0119 s\u0142abo\u015bci i tego\u00a0 nie zrobi\u0107. A jednak znowu to zrobi\u0142em. Posiad\u0142em j\u0105 po raz wt\u00f3ry. Tote\u017c nijako mi\u00a0 by\u0142o i nijak, nie mog\u0142em sobie z t\u0105 niesubordynacj\u0105 sobie jakkolwiek poradzi\u0107. Odnios\u0142em nieprzyjemne wra\u017cenie jakby nagle wszystko, ca\u0142e moje mieszkanie, wszystkie w nim przedmioty, urz\u0105dzenia, ca\u0142y m\u00f3j dobytek, s\u0142owem, jeszcze nie tak dawno oaza spokoju, jedyne miejsce zdolne do ukojenia moich zszarganych nerw\u00f3w, zdawa\u0142o si\u0119 teraz istnie\u0107 obok mnie z wyrzutem i niejak\u0105 pretensj\u0105. Rzeczy moje osobiste, owi niemi \u015bwiadkowie mych solennych obietnic, kt\u00f3re tak niefrasobliwie lekko i nieroztropnie zosta\u0142y z\u0142amane zdawa\u0142y si\u0119 emanowa\u0107 swoistym wyrzutem zawiedzionego t\u0142umu gapi\u00f3w.\u00a0 Lustro patrzy\u0142o na mnie wzrokiem kogo\u015b oszukanego i rozczarowanego, lod\u00f3wka by\u0142a ewidentnie nad\u0105sana, a zlew zdawa\u0142 si\u0119 sarkastycznie pochrz\u0105kiwa\u0107 w stylu: \u201eznowu to samo\u201d, \u201ea nie m\u00f3wi\u0142em\u201d. Dom m\u00f3j sta\u0142 mi si\u0119 nagle niezno\u015bny i obcy \u2013 w ka\u017cdym sprz\u0119cie wyczuwa\u0142em zaczajon\u0105 wrogo\u015b\u0107 i \u017ale skrywana niech\u0119\u0107, jak\u0105 zwyk\u0142a \u017cywi\u0107 s\u0142u\u017cba do swego niezbyt rozgarni\u0119tego pana. Tak jawi\u0142a mi si\u0119 moja domowa rzeczywisto\u015b\u0107 sprz\u0119t\u00f3w i urz\u0105dze\u0144 codziennego u\u017cytku kiedy nagle us\u0142ysza\u0142em dzwonek! \u2013 Ki diabe\u0142?!\u00a0 \u2013pomy\u015bla\u0142em, bo wyda\u0142 mi si\u0119 inny ni\u017c\u00a0 zwykle, jakby kpi\u0105cy, prze\u015bmiewczy, pe\u0142en gorzkiej ironii. Po chwili u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce to nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 dzwonek do drzwi(ten zepsu\u0142 si\u0119 dok\u0142adnie wczoraj). To dzwoni\u0142 talafon! Jak to, teraz z samego rana dzwoni mi talafon \u2013 kiedy wszyscy moi znajomi wiedz\u0105, i\u017c \u015bpi\u0119, albo spa\u0107 powinienem i nie wolno mnie niepokoi\u0107! Bo zwykle talafon m\u00f3j jest wy\u0142\u0105czony. To musia\u0142a by\u0107 ona, tylko ona wiedzia\u0142a \u017ce czekam.<\/p>\n","protected":false},"author":98,"featured_media":20664,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"colormag_page_container_layout":"default_layout","colormag_page_sidebar_layout":"default_layout","_jetpack_newsletter_access":"","_jetpack_dont_email_post_to_subs":false,"_jetpack_newsletter_tier_id":0,"_jetpack_memberships_contains_paywalled_content":false,"_jetpack_feature_clip_id":0,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":"","jetpack_post_was_ever_published":false,"_links_to":"","_links_to_target":""},"categories":[64,250],"tags":[],"class_list":["post-20661","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-aktualnosci","category-opowiadanie"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v28.7 - https:\/\/yoast.com\/product\/yoast-seo-wordpress\/ -->\n<title>Talafon - NOTABENE.WORLD<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"pl_PL\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Talafon - NOTABENE.WORLD\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"Kolejny dzie\u0144 piek\u0142a poczyna\u0142 si\u0119 upa\u0142em niezno\u015bnym, od\u00a0 zarania d\u0142awi\u0105cym i brudnym. Powietrze nabrzmia\u0142e od potencji zb\u0119dnej przyt\u0142acza\u0142o bezsensownym nadmiarem, obfito\u015bci\u0105 durn\u0105 rozpasan\u0105 i butn\u0105, kt\u00f3ra zdawa\u0142a si\u0119 w ekspansji swej nieuzasadniona i nienasycona. Dr\u017ca\u0142o dziko w wewn\u0119trznym wibrato nasycone \u017carem, kt\u00f3ry poczyna\u0142 kie\u0142kowa\u0107 kroplami potu na mych skroniach i pod oczami, um\u0119czonymi patrzeniem na \u015bwiat, palony p\u0142omieniem tajemnej \u017c\u0105dzy zniszczenia \u2013 niejasnej i z\u0142udnej. Mia\u0142em na takie dni sw\u00f3j spos\u00f3b: siedzie\u0107 i patrze\u0107 w\u00a0 sufit \u2013 to uspokaja \u2013 afirmowa\u0107 cisz\u0119 istnienia zupe\u0142nie nieruchomo. Jednak tego dnia nie by\u0142o mi dane okie\u0142zna\u0107 czaj\u0105ce si\u0119 demony tak po prostu i z marszu. Niezdrowa energia\u00a0 kosmosu\u00a0 czai\u0142a si\u0119 w\u00a0 zakamarkach\u00a0 pokoju, wnika\u0142a w \u015bciany, przes\u0105cza\u0142a w g\u0142\u0105b mego jestestwa niczym potentny eliksir elektryzuj\u0105c\u00a0 wszystko i wprowadzaj\u0105c w stan drapie\u017cnego wzbudzenia. Och, wszystko to by\u0142oby inne, gdyby nie owa cisza, owa niemo\u017cno\u015b\u0107, owa niemoc obecna zawsze w dni takie, ta przemo\u017cna indolencja \u2013 niezdolno\u015b\u0107 od czegokolwiek tak silna, i\u017c granicz\u0105ca z bezw\u0142adem!\u00a0 Paradoks\u00a0 tego stanu impotentnej potencji\u00a0 wprowadza\u0142 zawsze mnie w rodzaj rozstroju pe\u0142nego dzikiego napi\u0119cia \u2013 cz\u0142owiek sam sobie jest w stanie zaszkodzi\u0107 cho\u0107 nie sta\u0107 go na gest najb\u0142ahszy, a wype\u0142niony jest groz\u0105 po brzegi. I pocz\u0119\u0142a mnie ogarnia\u0107 zwolna przemo\u017cna ch\u0119tka na\u00a0 ruch jaki\u015b, ruch \u015bmia\u0142y co przerwie ten flak czasu pustego, tego oczekiwania. Tak, te\u00a0 dwie godziny poranka sprawi\u0142y, i\u017c poczu\u0142em si\u0119 niczym pod pras\u0105, kt\u00f3ra mnie mia\u017cd\u017cy bezsensem. Musia\u0142em wyj\u015b\u0107 na miasto co\u015b za\u0142atwi\u0107! Jaka\u015b sprawa w urz\u0119dzie, nieprzewidziana kolejka, potem awaria systemu komputerowego i zakupy zatrzyma\u0142y mnie na tyle d\u0142ugo bym nabawi\u0142 sie s\u0142onecznego \u015bwiat\u0142owstr\u0119tu i nabra\u0142 po raz kolejny odrazy i niechcianego przecie\u017c obrzydzenia do ca\u0142ego rodzaju ludzkiego. Nie lubi\u0142em siebie z tych dni, swych reakcji wyolbrzymionych, frustracji swych i s\u0105d\u00f3w pochopnych, lekkich, a na wyrost poczynionych w u\u0142amkach sekund, cz\u0119sto niesprawiedliwych bardzo i tej emocjonalnej histerii, kt\u00f3ra wdawa\u0142a mi si\u0119 gdy by\u0142em zm\u0119czony, czy raczej wyczerpany przemo\u017cno\u015bci\u0105 przeciwno\u015bci losu skumulowanych na przestrzeni czasu zbyt ma\u0142ej bym wytrzyma\u0142 t\u0119 g\u0119sto\u015b\u0107. Wr\u00f3ci\u0142em do po niespe\u0142na godzinie domu powa\u017cnie wzburzony. Nic dziwnego pomimo wielokrotnych obietnic dawanych samemu sobie zrobi\u0142em to, znowu to zrobi\u0142em. pomimo tego \u017ce kl\u0119cz\u0105c przysi\u0119ga\u0142em na wszystkie \u015bwi\u0119to\u015bci, czyli na jedn\u0105 prawdziw\u0105 \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 \u2013 na cosinus \u2013 \u017ce wi\u0119cej tego nie zrobi\u0119 i to pod \u017cadnym pozorem, cho\u0107by wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce zrobi\u0107 to koniecznie nale\u017cy \u017ce nie ma innej mo\u017cliwo\u015bci, \u017ce zrobienie tego jest absolutnie bezdyskusyjnie i ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 nader konieczne \u2013 ja mia\u0142em oprze\u0107 si\u0119 s\u0142abo\u015bci i tego\u00a0 nie zrobi\u0107. A jednak znowu to zrobi\u0142em. Posiad\u0142em j\u0105 po raz wt\u00f3ry. Tote\u017c nijako mi\u00a0 by\u0142o i nijak, nie mog\u0142em sobie z t\u0105 niesubordynacj\u0105 sobie jakkolwiek poradzi\u0107. Odnios\u0142em nieprzyjemne wra\u017cenie jakby nagle wszystko, ca\u0142e moje mieszkanie, wszystkie w nim przedmioty, urz\u0105dzenia, ca\u0142y m\u00f3j dobytek, s\u0142owem, jeszcze nie tak dawno oaza spokoju, jedyne miejsce zdolne do ukojenia moich zszarganych nerw\u00f3w, zdawa\u0142o si\u0119 teraz istnie\u0107 obok mnie z wyrzutem i niejak\u0105 pretensj\u0105. Rzeczy moje osobiste, owi niemi \u015bwiadkowie mych solennych obietnic, kt\u00f3re tak niefrasobliwie lekko i nieroztropnie zosta\u0142y z\u0142amane zdawa\u0142y si\u0119 emanowa\u0107 swoistym wyrzutem zawiedzionego t\u0142umu gapi\u00f3w.\u00a0 Lustro patrzy\u0142o na mnie wzrokiem kogo\u015b oszukanego i rozczarowanego, lod\u00f3wka by\u0142a ewidentnie nad\u0105sana, a zlew zdawa\u0142 si\u0119 sarkastycznie pochrz\u0105kiwa\u0107 w stylu: \u201eznowu to samo\u201d, \u201ea nie m\u00f3wi\u0142em\u201d. Dom m\u00f3j sta\u0142 mi si\u0119 nagle niezno\u015bny i obcy \u2013 w ka\u017cdym sprz\u0119cie wyczuwa\u0142em zaczajon\u0105 wrogo\u015b\u0107 i \u017ale skrywana niech\u0119\u0107, jak\u0105 zwyk\u0142a \u017cywi\u0107 s\u0142u\u017cba do swego niezbyt rozgarni\u0119tego pana. Tak jawi\u0142a mi si\u0119 moja domowa rzeczywisto\u015b\u0107 sprz\u0119t\u00f3w i urz\u0105dze\u0144 codziennego u\u017cytku kiedy nagle us\u0142ysza\u0142em dzwonek! \u2013 Ki diabe\u0142?!\u00a0 \u2013pomy\u015bla\u0142em, bo wyda\u0142 mi si\u0119 inny ni\u017c\u00a0 zwykle, jakby kpi\u0105cy, prze\u015bmiewczy, pe\u0142en gorzkiej ironii. Po chwili u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce to nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 dzwonek do drzwi(ten zepsu\u0142 si\u0119 dok\u0142adnie wczoraj). To dzwoni\u0142 talafon! Jak to, teraz z samego rana dzwoni mi talafon \u2013 kiedy wszyscy moi znajomi wiedz\u0105, i\u017c \u015bpi\u0119, albo spa\u0107 powinienem i nie wolno mnie niepokoi\u0107! Bo zwykle talafon m\u00f3j jest wy\u0142\u0105czony. To musia\u0142a by\u0107 ona, tylko ona wiedzia\u0142a \u017ce czekam.\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"NOTABENE.WORLD\" \/>\n<meta property=\"article:publisher\" content=\"https:\/\/www.facebook.com\/Notabene.World\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2026-07-27T12:34:00+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2026-10-15T12:51:51+00:00\" \/>\n<meta property=\"og:image\" content=\"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:width\" content=\"800\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:height\" content=\"445\" \/>\n\t<meta property=\"og:image:type\" content=\"image\/jpeg\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"Emil Tokarczyk\" \/>\n<meta name=\"twitter:card\" content=\"summary_large_image\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Napisane przez\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"Emil Tokarczyk\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Szacowany czas czytania\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"11 minut\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\\\/\\\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/\"},\"author\":{\"name\":\"Emil Tokarczyk\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/4a2f6a8a29f1b6cdec6373a4e15451cc\"},\"headline\":\"Talafon\",\"datePublished\":\"2026-07-27T12:34:00+00:00\",\"dateModified\":\"2026-10-15T12:51:51+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/\"},\"wordCount\":2227,\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#organization\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/i0.wp.com\\\/notabene.world\\\/nb\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/10\\\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1\",\"articleSection\":[\"Aktualno\u015bci\",\"Opowiadanie\"],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/\",\"name\":\"Talafon - NOTABENE.WORLD\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#website\"},\"primaryImageOfPage\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#primaryimage\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#primaryimage\"},\"thumbnailUrl\":\"https:\\\/\\\/i0.wp.com\\\/notabene.world\\\/nb\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/10\\\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1\",\"datePublished\":\"2026-07-27T12:34:00+00:00\",\"dateModified\":\"2026-10-15T12:51:51+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/\"]}]},{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#primaryimage\",\"url\":\"https:\\\/\\\/i0.wp.com\\\/notabene.world\\\/nb\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/10\\\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/i0.wp.com\\\/notabene.world\\\/nb\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2026\\\/10\\\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1\",\"width\":800,\"height\":445},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/talafon\\\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Talafon\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#website\",\"url\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/\",\"name\":\"NOTABENE.WORLD\",\"description\":\"Przekaz. Warto\u015bci. Wsp\u00f3lnota.\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#organization\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"pl-PL\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#organization\",\"name\":\"NOTABENE.WORLD\",\"url\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\",\"url\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/01\\\/NB-club-start-www1.jpg\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/wp-content\\\/uploads\\\/2022\\\/01\\\/NB-club-start-www1.jpg\",\"width\":1000,\"height\":839,\"caption\":\"NOTABENE.WORLD\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#\\\/schema\\\/logo\\\/image\\\/\"},\"sameAs\":[\"https:\\\/\\\/www.facebook.com\\\/Notabene.World\"]},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/#\\\/schema\\\/person\\\/4a2f6a8a29f1b6cdec6373a4e15451cc\",\"name\":\"Emil Tokarczyk\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"pl-PL\",\"@id\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/75a98a706ff1c349d08cf501cf24da0f21953d0b670be72ba682dc2711ed3db6?s=96&d=mm&r=g\",\"url\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/75a98a706ff1c349d08cf501cf24da0f21953d0b670be72ba682dc2711ed3db6?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\\\/\\\/secure.gravatar.com\\\/avatar\\\/75a98a706ff1c349d08cf501cf24da0f21953d0b670be72ba682dc2711ed3db6?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"Emil Tokarczyk\"},\"url\":\"https:\\\/\\\/notabene.world\\\/nb\\\/author\\\/em-to\\\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Talafon - NOTABENE.WORLD","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/","og_locale":"pl_PL","og_type":"article","og_title":"Talafon - NOTABENE.WORLD","og_description":"Kolejny dzie\u0144 piek\u0142a poczyna\u0142 si\u0119 upa\u0142em niezno\u015bnym, od\u00a0 zarania d\u0142awi\u0105cym i brudnym. Powietrze nabrzmia\u0142e od potencji zb\u0119dnej przyt\u0142acza\u0142o bezsensownym nadmiarem, obfito\u015bci\u0105 durn\u0105 rozpasan\u0105 i butn\u0105, kt\u00f3ra zdawa\u0142a si\u0119 w ekspansji swej nieuzasadniona i nienasycona. Dr\u017ca\u0142o dziko w wewn\u0119trznym wibrato nasycone \u017carem, kt\u00f3ry poczyna\u0142 kie\u0142kowa\u0107 kroplami potu na mych skroniach i pod oczami, um\u0119czonymi patrzeniem na \u015bwiat, palony p\u0142omieniem tajemnej \u017c\u0105dzy zniszczenia \u2013 niejasnej i z\u0142udnej. Mia\u0142em na takie dni sw\u00f3j spos\u00f3b: siedzie\u0107 i patrze\u0107 w\u00a0 sufit \u2013 to uspokaja \u2013 afirmowa\u0107 cisz\u0119 istnienia zupe\u0142nie nieruchomo. Jednak tego dnia nie by\u0142o mi dane okie\u0142zna\u0107 czaj\u0105ce si\u0119 demony tak po prostu i z marszu. Niezdrowa energia\u00a0 kosmosu\u00a0 czai\u0142a si\u0119 w\u00a0 zakamarkach\u00a0 pokoju, wnika\u0142a w \u015bciany, przes\u0105cza\u0142a w g\u0142\u0105b mego jestestwa niczym potentny eliksir elektryzuj\u0105c\u00a0 wszystko i wprowadzaj\u0105c w stan drapie\u017cnego wzbudzenia. Och, wszystko to by\u0142oby inne, gdyby nie owa cisza, owa niemo\u017cno\u015b\u0107, owa niemoc obecna zawsze w dni takie, ta przemo\u017cna indolencja \u2013 niezdolno\u015b\u0107 od czegokolwiek tak silna, i\u017c granicz\u0105ca z bezw\u0142adem!\u00a0 Paradoks\u00a0 tego stanu impotentnej potencji\u00a0 wprowadza\u0142 zawsze mnie w rodzaj rozstroju pe\u0142nego dzikiego napi\u0119cia \u2013 cz\u0142owiek sam sobie jest w stanie zaszkodzi\u0107 cho\u0107 nie sta\u0107 go na gest najb\u0142ahszy, a wype\u0142niony jest groz\u0105 po brzegi. I pocz\u0119\u0142a mnie ogarnia\u0107 zwolna przemo\u017cna ch\u0119tka na\u00a0 ruch jaki\u015b, ruch \u015bmia\u0142y co przerwie ten flak czasu pustego, tego oczekiwania. Tak, te\u00a0 dwie godziny poranka sprawi\u0142y, i\u017c poczu\u0142em si\u0119 niczym pod pras\u0105, kt\u00f3ra mnie mia\u017cd\u017cy bezsensem. Musia\u0142em wyj\u015b\u0107 na miasto co\u015b za\u0142atwi\u0107! Jaka\u015b sprawa w urz\u0119dzie, nieprzewidziana kolejka, potem awaria systemu komputerowego i zakupy zatrzyma\u0142y mnie na tyle d\u0142ugo bym nabawi\u0142 sie s\u0142onecznego \u015bwiat\u0142owstr\u0119tu i nabra\u0142 po raz kolejny odrazy i niechcianego przecie\u017c obrzydzenia do ca\u0142ego rodzaju ludzkiego. Nie lubi\u0142em siebie z tych dni, swych reakcji wyolbrzymionych, frustracji swych i s\u0105d\u00f3w pochopnych, lekkich, a na wyrost poczynionych w u\u0142amkach sekund, cz\u0119sto niesprawiedliwych bardzo i tej emocjonalnej histerii, kt\u00f3ra wdawa\u0142a mi si\u0119 gdy by\u0142em zm\u0119czony, czy raczej wyczerpany przemo\u017cno\u015bci\u0105 przeciwno\u015bci losu skumulowanych na przestrzeni czasu zbyt ma\u0142ej bym wytrzyma\u0142 t\u0119 g\u0119sto\u015b\u0107. Wr\u00f3ci\u0142em do po niespe\u0142na godzinie domu powa\u017cnie wzburzony. Nic dziwnego pomimo wielokrotnych obietnic dawanych samemu sobie zrobi\u0142em to, znowu to zrobi\u0142em. pomimo tego \u017ce kl\u0119cz\u0105c przysi\u0119ga\u0142em na wszystkie \u015bwi\u0119to\u015bci, czyli na jedn\u0105 prawdziw\u0105 \u015bwi\u0119to\u015b\u0107 \u2013 na cosinus \u2013 \u017ce wi\u0119cej tego nie zrobi\u0119 i to pod \u017cadnym pozorem, cho\u0107by wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce zrobi\u0107 to koniecznie nale\u017cy \u017ce nie ma innej mo\u017cliwo\u015bci, \u017ce zrobienie tego jest absolutnie bezdyskusyjnie i ponad wszelk\u0105 w\u0105tpliwo\u015b\u0107 nader konieczne \u2013 ja mia\u0142em oprze\u0107 si\u0119 s\u0142abo\u015bci i tego\u00a0 nie zrobi\u0107. A jednak znowu to zrobi\u0142em. Posiad\u0142em j\u0105 po raz wt\u00f3ry. Tote\u017c nijako mi\u00a0 by\u0142o i nijak, nie mog\u0142em sobie z t\u0105 niesubordynacj\u0105 sobie jakkolwiek poradzi\u0107. Odnios\u0142em nieprzyjemne wra\u017cenie jakby nagle wszystko, ca\u0142e moje mieszkanie, wszystkie w nim przedmioty, urz\u0105dzenia, ca\u0142y m\u00f3j dobytek, s\u0142owem, jeszcze nie tak dawno oaza spokoju, jedyne miejsce zdolne do ukojenia moich zszarganych nerw\u00f3w, zdawa\u0142o si\u0119 teraz istnie\u0107 obok mnie z wyrzutem i niejak\u0105 pretensj\u0105. Rzeczy moje osobiste, owi niemi \u015bwiadkowie mych solennych obietnic, kt\u00f3re tak niefrasobliwie lekko i nieroztropnie zosta\u0142y z\u0142amane zdawa\u0142y si\u0119 emanowa\u0107 swoistym wyrzutem zawiedzionego t\u0142umu gapi\u00f3w.\u00a0 Lustro patrzy\u0142o na mnie wzrokiem kogo\u015b oszukanego i rozczarowanego, lod\u00f3wka by\u0142a ewidentnie nad\u0105sana, a zlew zdawa\u0142 si\u0119 sarkastycznie pochrz\u0105kiwa\u0107 w stylu: \u201eznowu to samo\u201d, \u201ea nie m\u00f3wi\u0142em\u201d. Dom m\u00f3j sta\u0142 mi si\u0119 nagle niezno\u015bny i obcy \u2013 w ka\u017cdym sprz\u0119cie wyczuwa\u0142em zaczajon\u0105 wrogo\u015b\u0107 i \u017ale skrywana niech\u0119\u0107, jak\u0105 zwyk\u0142a \u017cywi\u0107 s\u0142u\u017cba do swego niezbyt rozgarni\u0119tego pana. Tak jawi\u0142a mi si\u0119 moja domowa rzeczywisto\u015b\u0107 sprz\u0119t\u00f3w i urz\u0105dze\u0144 codziennego u\u017cytku kiedy nagle us\u0142ysza\u0142em dzwonek! \u2013 Ki diabe\u0142?!\u00a0 \u2013pomy\u015bla\u0142em, bo wyda\u0142 mi si\u0119 inny ni\u017c\u00a0 zwykle, jakby kpi\u0105cy, prze\u015bmiewczy, pe\u0142en gorzkiej ironii. Po chwili u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce to nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 dzwonek do drzwi(ten zepsu\u0142 si\u0119 dok\u0142adnie wczoraj). To dzwoni\u0142 talafon! Jak to, teraz z samego rana dzwoni mi talafon \u2013 kiedy wszyscy moi znajomi wiedz\u0105, i\u017c \u015bpi\u0119, albo spa\u0107 powinienem i nie wolno mnie niepokoi\u0107! Bo zwykle talafon m\u00f3j jest wy\u0142\u0105czony. To musia\u0142a by\u0107 ona, tylko ona wiedzia\u0142a \u017ce czekam.","og_url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/","og_site_name":"NOTABENE.WORLD","article_publisher":"https:\/\/www.facebook.com\/Notabene.World","article_published_time":"2026-07-27T12:34:00+00:00","article_modified_time":"2026-10-15T12:51:51+00:00","og_image":[{"width":800,"height":445,"url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg","type":"image\/jpeg"}],"author":"Emil Tokarczyk","twitter_card":"summary_large_image","twitter_misc":{"Napisane przez":"Emil Tokarczyk","Szacowany czas czytania":"11 minut"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/"},"author":{"name":"Emil Tokarczyk","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#\/schema\/person\/4a2f6a8a29f1b6cdec6373a4e15451cc"},"headline":"Talafon","datePublished":"2026-07-27T12:34:00+00:00","dateModified":"2026-10-15T12:51:51+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/"},"wordCount":2227,"publisher":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#organization"},"image":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/i0.wp.com\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1","articleSection":["Aktualno\u015bci","Opowiadanie"],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/","url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/","name":"Talafon - NOTABENE.WORLD","isPartOf":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#website"},"primaryImageOfPage":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#primaryimage"},"image":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#primaryimage"},"thumbnailUrl":"https:\/\/i0.wp.com\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1","datePublished":"2026-07-27T12:34:00+00:00","dateModified":"2026-10-15T12:51:51+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#breadcrumb"},"inLanguage":"pl-PL","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":["https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/"]}]},{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#primaryimage","url":"https:\/\/i0.wp.com\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1","contentUrl":"https:\/\/i0.wp.com\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1","width":800,"height":445},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/talafon\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/notabene.world\/nb\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Talafon"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#website","url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/","name":"NOTABENE.WORLD","description":"Przekaz. Warto\u015bci. Wsp\u00f3lnota.","publisher":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#organization"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/notabene.world\/nb\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"pl-PL"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#organization","name":"NOTABENE.WORLD","url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/NB-club-start-www1.jpg","contentUrl":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/NB-club-start-www1.jpg","width":1000,"height":839,"caption":"NOTABENE.WORLD"},"image":{"@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#\/schema\/logo\/image\/"},"sameAs":["https:\/\/www.facebook.com\/Notabene.World"]},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/notabene.world\/nb\/#\/schema\/person\/4a2f6a8a29f1b6cdec6373a4e15451cc","name":"Emil Tokarczyk","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"pl-PL","@id":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/75a98a706ff1c349d08cf501cf24da0f21953d0b670be72ba682dc2711ed3db6?s=96&d=mm&r=g","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/75a98a706ff1c349d08cf501cf24da0f21953d0b670be72ba682dc2711ed3db6?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/75a98a706ff1c349d08cf501cf24da0f21953d0b670be72ba682dc2711ed3db6?s=96&d=mm&r=g","caption":"Emil Tokarczyk"},"url":"https:\/\/notabene.world\/nb\/author\/em-to\/"}]}},"jetpack_sharing_enabled":true,"jetpack_shortlink":"https:\/\/wp.me\/sdCobN-talafon","jetpack_featured_media_url":"https:\/\/i0.wp.com\/notabene.world\/nb\/wp-content\/uploads\/2026\/10\/tlfn.jpg?fit=800%2C445&ssl=1","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20661","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/users\/98"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=20661"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20661\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":20667,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20661\/revisions\/20667"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/media\/20664"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=20661"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=20661"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/notabene.world\/nb\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=20661"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}