AktualnościFelietonyLiczby i Fakty

271,7 mld złotych

Dziś jest pochmurno i mgliście. Astronomiczna zima zaczyna się dopiero 21 grudnia, ale ponieważ w zeszłym tygodniu spadł już śnieg i w wielu regionach zrobiło się biało, uwierzyliśmy, że zima przyszła wcześniej. Temperatura również spadła – w nocy notowano nawet -5 lub -6 stopni. Dla wielu osób ocieplenie i powrót do pogody typowej dla późnej jesieni jest więc rozczarowaniem. Na pewno nie dla pracowników służb energetycznych, którzy w ostatnich dniach bez przerwy naprawiali zerwane linie energetyczne. Bywały momenty, w których prądu nie miały tysiące mieszkańców. Wiele interwencji podejmowała również Straż Pożarna.

Prognoza na najbliższe dni nie jest optymistyczna: mgły, opady marznącego deszczu i deszczu ze śniegiem. IMGW ostrzega przed gołoledzią. Jakie będą Święta? Tego (jak zwykle) nie wiedzą nawet „najstarsi górale”.

Wiemy już, jak wzrosły ceny w listopadzie i jaka była inflacja – 2,4%, czyli poniżej prognoz analityków. Niestety tylko ok. 60% społeczeństwa wiąże dane inflacyjne z poziomem cen. Tymczasem ceny towarów i usług rok do roku wzrosły średnio właśnie o 2,4%. Jest więc nadzieja, że świąteczny koszyk zakupów będzie tylko nieznacznie droższy niż w ubiegłym roku. Miejmy nadzieję, że tak będzie.

Grudzień to nie tylko czas świąteczny, ale także miesiąc, w którym pojawia się wiele informacji o rozwiązaniach wpływających w przyszłym roku na koszty naszych domowych budżetów. Najnowsza wiadomość pochodzi z Ministerstwa Energii. Po pierwsze — od stycznia 2026 r. nie wzrośnie opłata kogeneracyjna, pozostanie na poziomie 3 zł za MWh. Po drugie — od stycznia zlikwidowana zostanie opłata przejściowa. Oba rozwiązania oznaczają częściowe obniżenie naszych rachunków za energię.

Rząd, przedstawiając projekt budżetu na 2026 r., potwierdził również utrzymanie wszystkich świadczeń społecznych, m.in. Rodziny 800 plus (ok. 61,7 mld zł), 13. i 14. emerytury (ok. 31,8 mld zł), programu „Aktywny Rodzic” (ok. 6 mld zł). Przewidziano także ok. 22 mld zł na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych od 1 marca 2026 r.

Zwiększono również nakłady na ochronę zdrowia — mają wynieść 247,8 mld zł, czyli 6,81% PKB, co oznacza wzrost o 25 mld zł. Zwiększono środki na in vitro do 600 mln zł oraz zasiłek pogrzebowy — z 4 tys. do 7 tys. zł.

Zaplanowano też rekordowe 200,1 mld zł na obronę narodową, co stanowi 4,81% planowanego PKB na 2026 r. Dodatkowo złożono do Komisji Europejskiej wniosek o płatność z programu SAFE na dozbrojenie. Rząd liczy na 43,7 mld euro.

Przesłany do Sejmu projekt budżetu jest obecnie analizowany przez komisje sejmowe. Komisja Finansów Publicznych postanowiła wprowadzić poprawki ograniczające wydatki wielu instytucji państwowych. I tak: obniżono wydatki Kancelarii Prezydenta RP o 12,75 mln zł (przy tegorocznym budżecie 298,8 mln zł), budżet Kancelarii Sejmu zmniejszono o 16,6 mln, Kancelarii Senatu — o 28,2 mln, a budżet Sądu Najwyższego obcięto o 30 mln. Łącznie cięcia mają przynieść 569,6 mln zł oszczędności. Środki te zostaną przeznaczone m.in. na szkolnictwo wyższe, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu. Niestety, mimo tych działań projekt przyszłorocznego budżetu — przy dochodach 647,2 mld zł i wydatkach ok. 918,9 mld zł — wciąż zakłada deficyt na poziomie 271,7 mld zł.

A w Ukrainie trwa już 1375. dzień wojny. Mimo negocjacji w sprawie pokoju — a może właśnie z ich powodu — miasta i infrastruktura energetyczna są nieustannie bombardowane. Giną cywile, niszczona jest infrastruktura niezbędna do życia. W nocy z piątku na sobotę w ataku na Ukrainę brało udział kilkadziesiąt rakiet i około 600 dronów kamikadze. Po ataku około 600 tysięcy mieszkańców zostało bez prądu.