10 miliardów, a może i więcej…
Niedziela, pierwsza po ciepłym, a nawet gorącym tygodniu. Gorącym również z powodu wielu wydarzeń.
Cały świat czekał na poniedziałek, zwłaszcza na to, co Putin powie podczas defilady z okazji Dnia Zwycięstwa. Snuto przeróżne scenariusze: że Putin wypowie wojnę Ukrainie, że ogłosi powszechny pobór do wojska, że zaatakuje Mołdawię, że może zakończy „akcję specjalną”. I co? Jak powiedział Eugeniusz Smolar, „zaskoczył nas tym, że niczym nas nie zaskoczył”. Było jak zwykle. Pojawiło się typowo propagandowe wyjaśnienie: NATO atakuje Rosję, a my (czyli Rosjanie) tylko się bronimy…
Read More