Mam na biurku globus plastikowy i podświetlany, który włączam co rano i gaszę wieczorem. I właściwie nic mi więcej nie potrzeba do szczęścia. To jest właśnie ten mój cały świat, którym wystarczy lekko pokręcić, by przenieść się gdzieś, ot tak na chwilę, żeby po prostu być gdzie indziej, po drugiej stronie na przykład, gdzie trawa zawsze zieleńsza jest od naszej. Z półki obok zlewa mi się, a raczej ścieka, zegar Salvadora Dalí. Przypomina jęzor czasu i szkoda tylko, że nie jest zrobiony z czekolady, bo można by go wtedy polizać.
Przed chwilą znów pokręciłem globusem i – za sprawą Trumpa – ponownie myślę dziś tylko (i wyłącznie) o mojej „ziemi obiecanej”, czyli Kanadzie. Na jej wschodnim krańcu, w miasteczku St. John’s, zaczyna się Trans-Kanadyjska Autostrada numer 1, która naprawdę kończy się w Victorii, na Wyspiej Vancouver, w sumie 7821 km dalej, a mari usque ad mare, od Atlantyku do Pacyfiku. Trudno to sobie wyobrazić, trzeba tę drogą koniecznie przebyć. Szkoda, że nie jest zrobiona z czekolady.
Dziwny i niesprawiedliwy (zazwyczaj) jest ten świat. A tu taka niespodzianka. Od 2018 roku w Kanadzie legalne jest posiadanie marihuany „w małych ilościach”. Dodatkowo, kto chce, może też od razu posadzić sobie w oknie w ilości nie większej niż cztery, krzaczki konopii indyjskich. Coś w tym jest, bo gdy przyjrzeć się bliżej, kształt liścia marihuany niemalże do złudzenia przypomina liścia klonowego z kanadyjskiej flagi. Różnią się jedynie kolorem.
Ciągle trwają dyskusje o wielkości dotychczasowej pomocy USA dla Ukrainy. Według informacji specjalnego inspektora generalnego nadzorującego reakcję USA na wojnę w Ukrainie „wartość amerykańskiej pomocy dla tego kraju od lutego 2022 do 31 grudnia 2024 wyniosła 183 miliardy dolarów”.
Nie oznacza to jednak, że tyle środków lub sprzęt o takiej wartości trafił na Ukrainę. Amerykanie do tej kwoty wliczają środki przekazane koncernom zbrojeniowym, które produkują sprzęt dla Ukraińców lub uzupełniają braki spowodowane wysyłaniem tam broni. Departament Obrony USA podaje, że ta część pomocy wyniosła niemal 58 miliardów dolarów. Pomoc bezpośrednia dla Ukrainy zmniejszona o tę kwotę wynosi 125 miliardów dolarów, z tej kwoty nie wszystkie środki zostały już wypłacone.
Natomiast Unia Europejska przekazała na pomoc dla Ukrainy 123 miliardy euro, czyli około 129 miliardów dolarów. Pomagały także takie kraje jak Wielka Brytania, Norwegia, Islandia, Szwajcaria. Całkowita kwota przekazana Ukrainie przez państwa europejskie wyniosła 148 miliardów dolarów.