Dobrą nowiną, jest także to, że ministrowie finansów UE zgodzili się na wniosek Polski o przesuniecie 26 miliardów złotych w polskim Krajowym Planie Odbudowy na utworzenie Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności, z którego między innymi będą budowane schrony.
Budżet całego KPO dla Polski to 60 miliardów euro, tj. około 268 miliardów złotych. Do tej pory (po 1,5 roku realizacji programu) podpisano z beneficjentami ponad 774,6 tysięcy umów na ponad 117 miliardów złotych, co stanowi 44,5% całego KPO. Minister Pełczyńska-Nałęcz przekazała, że Komisja Europejska zgodziła się również na przedłużenie KPO do końca 2026 roku. To ogromny sukces. Polska starała się o przedłużenie tego terminu, ponieważ realizacja KPO w Polsce rozpoczęła się z ogromnym opóźnieniem dopiero w grudniu 2023 roku.
To oznacza, że samorządy i inni beneficjenci, którzy ścigali się z czasem, żeby skończyć inwestycje do sierpnia 2026, będą mieli jeszcze kilka dodatkowych miesięcy, zaznaczył wiceminister funduszy i polityki regionalnej.
W maju 2025 roku Rada Polityki Pieniężnej po raz pierwszy od 19 miesięcy obniżyła stopy procentowe o 50 punktów bazowych (0,5pkt procentowego). Na ten ruch czekali Polacy. Branża finansowa przewidywała, że tak się stanie. Obniżka stóp procentowych to bezpośrednie korzyści zarówno dla banków, jak i dla kredytobiorców, ale w różny sposób.
Dla jednych to mniejsza rata, dla drugich zmniejszone ryzyko niespłacalności kredytów. „Obniżka stóp procentowych nie oznacza początku obniżek” – powiedział Adam Glapiński na konferencji prasowej. Zaznaczył, że kolejne potencjalne kolejne cięcia stóp procentowych będą się odbywać cyklicznie po 0,25 pkt. procentowego – zależnie od sytuacji ekonomicznej. NBP wskazuje na ryzyko wzrostu inflacji z powodu wysokiego deficytu sektora finansów publicznych i luźnej polityki fiskalnej Polski. To dobra wiadomość dla wielu Polaków.
A w Ukrainie to już 1173 dzień wojny. „Koalicja chętnych” spotkała się w Kijowie z prezydentem Ukrainy. Prezydent Francji, kanclerz Niemiec, premier Wielkiej Brytanii i premier Polski Donald Tusk w sobotę odwiedzili Kijów, aby pracować nad bezpieczeństwem Ukrainy. Rozmawiali z prezydentem Trumpem, który wsparł ustalenia koalicji. Na zakończenie spotkania prezydent Francji Macron oświadczył: „Wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi zwiększymy presję na Rosję, jeśli będzie się starała blokować zawieszenie broni w wojnie przeciwko Ukrainie”.
Dziś pierwsza niedziela lutego nowego roku. Pochmurno, w wielu miejscach w Polsce może padać przelotny śnieg. Pogoda mocno niestabilna: zima wymieszana z wiosną. Co dalej? Prognozy synoptyków są różne. Na razie mamy około 5 stopni plus w dzień, minus jeden lub dwa w nocy. Jaki będzie luty w tym roku, zobaczymy. Historycznie wiadomo, że będzie wyjątkowy, zdarza się raz na 823 lata. 4 niedziele, 4 poniedziałki, 4 wtorki, 4 środy, 4 czwartki, 4 piątki i 4 soboty. Taki układ kalendarza miesięcznego lutego nie zdarzy się już za naszego życia.
W styczniu odbył się 33 Finał WOŚP. W tym roku zbieraliśmy fundusze dla onkologii i hematologii dziecięcej. Dotychczas w tej edycji zebrano 178 milionów 531 625 tysięcy złotych. Ostateczny wynik poznamy pod koniec marca.
Kończy się okres ferii szkolnych. Część dzieci już od jutra wraca do szkoły, część jeszcze odpoczywa. Według badań rodzice wydali w tym roku na odpoczynek zimowy dla swoich dzieci od 1500 do 3000 złotych. Niektórzy mniej, bo dzieci spędzały ferie np. u dziadków lub w domu, korzystając tylko np. z basenów lub tak popularnych w tym roku warsztatów lub półkolonii, organizowanych przez różne instytucje.
Przygotowujemy się do nowego roku. Sprawdzamy, co się zmieni na plus, a co na minus. Każdy z nas ma inne priorytety. Wiadomo, jakie będą ceny prądu przynajmniej na okres 9 miesięcy przyszłego roku. Ustalono też nowe taryfy za gaz. Wyliczono, że np. dla gospodarstw domowych o niskim zużyciu gazu opłaty wzrosną o 2,63 złotych miesięcznie. Te dwie opłaty za paliwa wpłyną na ceny wielu innych usług i towarów. Czy wzrośnie inflacja? W ankietach noworocznych wielu Polaków stwierdziło, że najważniejsze dla nich jest, by inflacja w 2025 roku (która w grudniu 2024 wynosiła 6,1%) spadla do około 5%. Nadzieja jest duża, bo według szacunków inflacja bazowa obniżyła się w 2024 roku z 7,3% do 6,8%. Wielu ucieszy fakt, że od stycznia minimalne wynagrodzenie za pracę wyniesie 4666 złotych. Tym samym płaca minimalna wzrośnie o 366 złotych w stosunku do II półrocza 2024 roku, kiedy to wynosiła 4300 złotych. W 2025 roku waloryzacja świadczeń emerytalno- rentowych wzrośnie według prognoz Ministerstwa Finansów o 5,82%. Będzie też wyższa „13” i „14” emerytura.
Read MoreUtwór, o którym chciałbym napisać, pochodzi z albumu Oczy szeroko zamknięte z 2020 roku i nosi tytuł Alicja w krainie dziwów. Skupia się na fundamentalnych wartościach, które w dzisiejszym świecie – zdominowanym przez wyidealizowane obrazy i media społecznościowe – często zostają zapomniane.
W całej pierwszej zwrotce Opał opowiada o swojej przeszłości i o tym jak przeżycia ukształtowały jego charakter. Wspomina o biedzie i o tym, że świat dziecka był zaczarowany, jednocześnie będąc najprostszym jakim można go sobie wyobrazić. Zwraca również uwagę, że nie przeszkadza mu, że ktoś może sobie pozwolić na markowe ubrania, ale razi go sposób, w jaki niektórzy się nimi afiszują. Opisuje ludzi, którzy wyśmiewali go za dziurawą koszulę, podkreślając jednocześnie, że dziś nosi ubrania swojej własnej marki Voodoo, stworzonej we współpracy ze sklepem Vulagrus. Kto komu wbił szpilkę – to gra słowna odnosząca się do nazwy marki, Voodoo oznacza rytuał, w którym można zranić inną osobę, wbijając szpilki w jej lalkową podobiznę.
Pod koniec zwrotki Opał zauważa, że ludzie coraz częściej na siłę zabiegają o uwagę, uznanie i podziw, pragnąc być zauważeni i bogaci. Paradoksalnie, to właśnie zwykli, autentyczni ludzie wyróżniają się dziś najbardziej swoją życiową postawą, stając się w ten sposób naprawdę niezwykli.
Szykujemy się do zimy już od kilku tygodni. W nocy z 26 na 27 października weszliśmy w czas zimowy. Zaczynamy bardzo uważnie sprawdzać informacje o cenach opału i energii elektrycznej. Na szczęście od 1 lipca do 31 grudnia obowiązuje maksymalna cena na energię elektryczną dla gospodarstw domowych na poziomie 500 zł/MWh. Gdyby nie było interwencji rządu, cena wynosiłaby 739 zł/MWh. Pojawia się pytanie, co dalej?
Jest już wstępna decyzja nad dalszym zamrożeniem cen na 2025 rok. Podano informację, że Minister Finansów powinien w budżecie „znaleźć” na ten cel aż 6 miliardów złotych. Już jest decyzja, że najubożsi i ogrzewający domy energią elektryczną dostaną bon energetyczny także w 2025 roku.
Obiecująco też brzmi informacja o 40 miliardach złotych z Krajowego Planu Odbudowy, które dotrą do Polski jeszcze w tym roku. Środki mają być przeznaczone między innymi na polskie farmy wiatrowe na Bałtyku (10mld zł), ocieplanie domów i wymianę pieców (3 mld zł). Będą też pieniądze na szpitale onkologiczne i opiekę nad osobami starszymi (4,7 mld zł).
„Zwyczajne życie” jest krótkim opowiadaniem, trzecią i zarazem ostatnią częścią trylogii – „Hardabu”l, „Meteor”, „Zwyczajne życie”. „Meteor” został odznaczony nagrodą państwową, a „Zwyczajne życie” zostało nominowane do Nagrody Nobla, jednak ostatecznie jej nie przyznano.
W „Zwyczajnym życiu”, Karel skupia się na analizie procesu starzenia się i związanych z nim kwestiach moralnych.W opowiadaniu głównym bohaterem jest urzędnik Adam Kindy, który będąc już w podeszłym wieku, dokonuje podsumowania swojego życia, rozważając jego sens i wartość.
Bohater z początku, mówi o swoim życiu w sposób prosty – „co za piękne, zwyczajne, nieciekawe życie! Ani jednej przygody, ani jednej walki, nigdzie nic tragicznego czy wyjątkowego”. Przypomina sobie sterty książek, które przeczytał o niesamowitych ludziach oraz podróżach, zwracając uwagę, dlaczego one tak wyglądają, skoro życie „nie jest nadzwyczajną i wyjątkową przygodą, ale prawem powszechnym”.
„Demon ruchu” to zbiór opowiadań Stefana Grabińskiego, który ukazał się w 1919 roku. Grabiński łączy w nim elementy grozy, niesamowitości oraz fascynacji nowoczesnymi technologiami, a w szczególności koleją.
Najważniejszymi przeżyciami Stefana Grabińskiego z dzieciństwa były bez wątpienia podróże koleją z Szamborskiego dworca do domu rodziców w Łące. Podczas podróży podziwiał on piękne krajobrazy, które potem odwzorowywał w swoich opowiadaniach. W dzieciństwie bawił się miniaturowymi wagonami i jak piszę Joanna Majewska w książce Demon ruchu, duch czasu, widma miejsc. Fantastyczny Grabiński i jego świat, to właśnie wtedy po raz pierwszy Grabiński stał się kreatorem „własnego świata, który był całkowicie zależny od jego decyzji, a w późniejszych latach marzenie o pociągach ziściło się w kolejowym cyklu Demon ruchu”.