Prometeizm w „Dżumie” i absurdyzm w szkolnictwie
Prometeusz tylko hipotetycznie stworzył człowieka. Faktem jest jednak to, że Prometeusz ujrzał człowieka nagiego, słabego i bezbronnego, bezsilnego, którego w brutalnym świecie czekała jedynie rychła śmierć. Tytan zapragnął im pomóc – wykradł więc z Olimpu ogień i dał go ludzkości. Na społeczeństwo zostały zrzucone wszystkie troski tego świata (puszka Pandory). Za ten i następne występki (które w definicji prometeizmu ani w Dżumie nie odgrywają żadnego znaczenia), które heros uczynił przeciw bogom, został ukarany przekuciem do skał Kaukazu, gdzie powracający co noc sęp wyjadał mu odrastającą wątrobę.
Read More