Felietony

FelietonyLiczby i FaktyPublicystyka

10 miliardów, a może i więcej…

Niedziela, pierwsza po ciepłym, a nawet gorącym tygodniu. Gorącym również z powodu wielu wydarzeń.

Cały świat czekał na poniedziałek, zwłaszcza na to, co Putin powie podczas defilady z okazji Dnia Zwycięstwa. Snuto przeróżne scenariusze: że Putin wypowie wojnę Ukrainie, że ogłosi powszechny pobór do wojska, że zaatakuje Mołdawię, że może zakończy „akcję specjalną”. I co? Jak powiedział Eugeniusz Smolar, „zaskoczył nas tym, że niczym nas nie zaskoczył”. Było jak zwykle. Pojawiło się typowo propagandowe wyjaśnienie: NATO atakuje Rosję, a my (czyli Rosjanie) tylko się bronimy…

Read More
FelietonyKielecki Spacer LeonaPublicystyka

Kielecki spacer Leona

Leon pojawił się w moim życiu prawie cztery lata temu. Minęło pół roku od odejścia Ampera, który towarzyszył mi prawie osiemnaście lat. Amper był członkiem naszej rodziny od szczeniaka. Kiedy miał cztery lata, na ulicy w Sosnowcu, bladym świtem, po ciężkiej ulewie, znalazłam Fifi. Nie miała jeszcze roku i tak dołączyła do naszej rodziny. Odeszła dwa lata temu, mając prawie szesnaście lat. Leon ma obecnie siedem lat, więc jeszcze kawał wspólnego życia przed nami.

Read More
FelietonyLiczby i Fakty

291 tysięcy…

Niedziela, 8 maja. Piękny dzień, wszystko kwitnie. Kasztany jeszcze nie rozkwitły w pełni, a powinny, bo już cztery dni temu rozpoczęły się tegoroczne matury. Zdają ją ostatni absolwenci trzyletniego liceum i ostatni absolwenci gimnazjum, uczniowie, którzy ze względu na pandemię prawie przez dwa lata uczyli się hybrydowo bądź zdalnie.

291 tysięcy abiturientów rozpoczęło w środę egzamin dojrzałości. Najpierw był język polski, w czwartek – matematyka, w piątek – język obcy. Matura potrwa kilka tygodni, wyniki poznamy dopiero na początku lipca. Trzymamy kciuki!

Read More
FelietonyLiczby i FaktyPublicystyka

Miliardy metrów sześciennych…

Niedziela,1 maja, dla wielu ludzi starszego pokolenia to Święto Pracy, dla młodszego – rocznica wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dla niektórych zaś to tylko drugi dzień majowego weekendu. Pytanie, dlaczego nie świętujemy tej rocznicy (już osiemnastej) powszechnie, powinno nas, społeczeństwo, mocno niepokoić. Co prawda, z inicjatywy  europosłów lub organizacji społecznych odbyły się pikniki i spotkania, jednak wiele samorządów tę rocznicę „załatwia” poprzez wywieszenie unijnych flag. Są też takie, które nie wykonują nawet tego symbolicznego gestu, a przecież przez ostatnie 18 lat Polacy zyskali tak wiele.

Read More
FelietonyOur World

The concept of our generation

There is an idea of our generation, some kind of abstraction that we even cannot figure out by ourselves. We are said to be associated with technology, the internet, and social media, which sometimes causes stereotypes such as tech-addicted, anti-social, or “social justice warriors”. Certainly, we shouldn’t forget to mention that for some people we are just “a bunch of careless kids”, who struggle with anxiety and depression. Despite all of this, the members of Gen Z have goals and interests in many fields.

Read More
FelietonyLiczby i FaktyPublicystyka

Bilion i więcej…

Już dwa miesiące trwa wojna. Okrutna, barbarzyńska, bezlitosna. Wojna, która ma zniszczyć państwo i  naród ukraiński. Ukraińska rzeczniczka praw człowieka poinformowała, że już 800 tysięcy osób, w tym 153 tysięcy dzieci wywieziono z terytorium Ukrainy do Rosji. Osoby przeznaczone do deportacji trafiają do tzw. obozów filtracyjnych. Tam tracą wszystko, co wiąże je z Ojczyzną. Jeśli Rosjanie stwierdzą, że ktoś może być niebezpieczny, bo np. myśli zbyt samodzielnie (czyż nie jest to Orwellowska myślozbrodnia?), należy się spodziewać najgorszego. Bezwzględnej zbrodni. Pozostali przewożeni są do odległych rejonów Rosji. Według niektórych analityków Kreml chce Ukraińcami zaludnić Syberię. I uratować własną demografię. Historia się powtarza. Wielki Głód, masowe deportacje, zsyłki… Skąd my to znamy? 

Read More
FelietonyNasz Świat

Ciemność za oknem

To był wieczorny pociąg. Każda osoba była zmęczona, wracała do domu, wyjeżdżała na wyprawę, załatwiała swoje sprawy. Wybrałam miejsce przy stoliku. Jest tutaj najzwyczajniej najwięcej miejsca, aby wygodnie podziwiać ciemność za oknem. Każde siedzenie zajęte, pasażerowie podróżujący z dwudziestoma bagażami w tę zaskakująco zimną, kwietniową noc.
Dwójka chłopców siedziała w telefonach. Można by powiedzieć z nudów, co jakiś czas starszy z nich zerkał w stronę mamy. Siedziałam w bawełnianej koszulce i kamizelce, chłopcy w bluzach i kurtkach. Wyglądali na bardzo zmęczonych.
„Mamo, czy daleko jeszcze do domu?” zapytał półprzytomny chłopiec, na oko w wieku 5 lat. Jego brat stłumił w sobie głębokie westchnięcie, rodzicielka natomiast szybko, ale i tylko na chwilę zamknęła oczy, jakby chroniąc się od fali bólu, które niosą za sobą te niewinne słowa dziecka.

Read More
FelietonyLiczby i FaktyPublicystyka

Horror liczb…

Niedziela Palmowa, 46 dzień wojny. Ten tydzień wydaje mi się znacznie krótszy, niż był naprawdę. Trzy wydarzenia zdominowały wszystko, co wydarzyło się w ciągu całego tygodnia. Zbrodnie w Buczy na Ukrainie, zwycięstwo Orbana na Węgrzech i dzisiejsze wybory we Francji.
Każdy konflikt zbrojny, każda wojna pozostawia w pamięci historycznej świata nazwę miejsca, które staje się symbolem. Pamiętamy chociażby Sarajewo, Srebrenicę w Bośni i Aleppo w Syrii, Grozny w Czeczenii, dziś obok Buczy jest Irpień, Hostomel, Borodzianka, Charków czy Mariupol. Te dwa ostatnie ciągłe się bronią, otoczone przez wojska rosyjskie. Ludzie pozbawieni są żywności, wody, elektryczności, leków. Domy bombardowane w dzień i w nocy, ciągłe. Nie znajduję słów, które mogą opisać barbarzyństwo i okrucieństwo zbrodni popełnionych przez Rosjan wobec ludności cywilnej. Kobiety gwałcone na oczach dzieci, potem zabijane. Gwałcone dzieci. Torturowani ludzie, mordowani ze związanymi rękami. Strzałem w głowę. Trupy rozjeżdżane czołgami. Horror dokumentowany liczbami… 300, 400, 600, 5000…

Read More
FelietonyPublicystykaSpołeczeństwo

Beczki Macierewicza

Nastał nowy rozdział w katastrofie smoleńskiej sprzed 12 lat. Katastrofie zamkniętej przez samego Jarosława Kaczyńskiego, który kilka lat temu stwierdził, że miesięcznic naród już nie musi obchodzić, bo -walczyliśmy o prawdę i prawda zwyciężyła-. Katastrofie zamkniętej artystycznie poprzez wybudowanie schodków na placu marsz. J. Piłsudskiego (najbardziej irytujące i najbardziej prowokujące schodki świata. Prowokujące oczywiście do biegania po nich, fotografowania się, jednym słowem do profanacji). Katastrofie zamkniętej wypowiedzią (można znaleźć w sieci) Jacka Kurskiego, niegdyś skłóconego z Kaczyńskim, dziś jego głównego propagandystę, który w wywiadzie telewizyjnym przyznał, że zamachu nie było i że w zamach nie wierzy sam Macierewicz.

Read More
FelietonyLiczby i FaktyPublicystyka

Liczby nie tylko złe…

Zima wróciła, spadł śnieg. Uchodźcy na granicy białoruskiej mają wodę. Mogą się napić. Bo spadł śnieg.
39 dzień wojny w Ukrainie. Wczoraj wiceminister obrony Ukrainy podała, że wojska ukraińskie odzyskały kontrolę nad całym terytorium obwodu kijowskiego. Irpień, Bucza, Hostomel to trzy z trzydziestu miejscowości  wyzwolonych w tym obwodzie. Obraz, który odsłania się po wyzwoleniu, jest przerażający, ciała leżące na ulicach, zbiorowe mogiły (w Buczy grób zbiorowy na 300 ciał), zgwałcone kobiety i dziewczynki, spalone domy, zniszczona infrastruktura. Zbrodnie popełnione przez barbarzyńców.
W tym czasie w Istambule odbyła się trzecia tura rozmów pokojowych, a Reuters poinformował, że projekty traktatów pokojowych są na wystarczającym etapie, by mogło dojść do rozmów pomiędzy Zełenskim i Putinem. Jednocześnie wojska rosyjskie przegrupowują się na południe i wschód Ukrainy.

Read More