2024…
Początek roku w polityce też trochę nas „mrozi”. Niepokój dotyczy przyszłości.
Już wiemy, jaki jest projekt budżetu na 2024 rok (dochody – 682 miliardy, wydatki – 866 miliardów), wiemy więc, jaki będzie deficyt (184 miliardy). To, co prawda, więcej o 20 miliardów złotych od proponowanego przez poprzedni rząd deficytu. Projekt był przygotowany jeszcze przed zaprzysiężeniem nowego rządu (13 grudnia), ale nie przesłany do Sejmu i wymagał wielu zmian. Przede wszystkim zagwarantowania finansowania obiecanych w kampanii rozwiązań i przynajmniej częściowego uporządkowania finansów publicznych.
Wszyscy seniorzy powinni być uspokojeni. W marcu dojdzie do skutku rewaloryzacja rent i emerytur, „trzynastka” zostanie wypłacona w kwietniu, drugą rewaloryzację zaplanowano na sierpień (jeśli inflacja przekroczy 5%), a „czternastkę” na wrzesień.
Już jest 800 plus.
Będą podwyżki 20% dla „budżetówki”, zaplanowano również podwyżki dla nauczycieli 30% i 33% dla nauczycieli początkujących.
Od 1 stycznia obowiązuje już wyższa płaca minimalna (4242 złotych brutto), a więc także wyższa stawka godzinowa.
